Trzy lata temu, 13 lutego 2014 r. w Warszawie zmarł Zbigniew Romaszewski, fizyk, działacz opozycji antykomunistycznej, członek KSS KOR i kierownik Biura Interwencyjnego; od 1980 r. w NSZZ "Solidarność".
Prokuratura IPN w Szczecinie, która podjęła wstępne czynności w sprawie operacji polskiej NKWD z lat 1937-1938, jednym z największych ludobójstw na Polakach, prosi krewnych ofiar tej zbrodni o kontakt. W czwartek IPN ogłosił apel w tej sprawie.
Koncerty, konferencje naukowe, biegi, spektakl, wystawy – to niektóre wydarzenia organizowane w związku z mijającą 16 grudnia 35. rocznicą pacyfikacji katowickiej kopalni "Wujek", gdy na początku stanu wojennego od milicyjnych kul zginęło dziewięciu górników.
100 lat temu, 1 grudnia 1916 r., po raz pierwszy od powstania listopadowego ulicami Warszawy defilowała uzbrojona i umundurowana polska formacja zbrojna - żołnierze Legionów Polskich. Na trasę przemarszu legionistów Al. Jerozolimskimi, Nowym Światem, Krakowskim Przedmieściem w kierunku Placu Saskiego wyległy tłumy warszawiaków.
Publicystka specjalizująca się relacjach polsko-ukraińskich Bogumiła Berdychowska oraz ukraiński dziennikarz, pedagog, tłumacz Myrosław Marynowycz zostali laureatami tegorocznej edycji nagrody im. Jerzego Giedroycia - ogłoszono we czwartek w Warszawie.
To studenci często byli grupą, która dawała sygnał do społecznego buntu – ocenił dr Kamil Dworaczek, podsumowując zorganizowaną przez IPN we Wrocławiu międzynarodową konferencję poświęconą środowisku studenckiemu w krajach bloku sowieckiego w latach 1945-1989.
Piątkowa wizyta prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki w Polsce jest symboliczna, a symbole są ważne w polityce - powiedział PAP dyrektor Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego Jan Malicki.
Piątkowa wizyta prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki w Polsce i jego spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą powinny być przesłaniem, że mimo trudnej historii nasze narody potrafią porozumieć się dla przyszłości - uważa ekspertka z Akademii Kijowsko-Mohylańskiej.
Przedwojenna tablica upamiętniająca żołnierzy poległych w wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920, zdemontowana w 1939 roku i przechowana przez jedną z rodzin, znalazła swoje miejsce na pomniku w Białymstoku. To pomnik upamiętniający ofiary wojny 1920 r.
Polityk rosyjskiej opozycji Leonid Gozman wystosował list otwarty do ministra kultury Władimira Miedinskiego z ostrym protestem z powodu wystawy historycznej. Gozman odnalazł na niej swe nazwisko napisane na podłodze, podobnie jak nazwiska Goebbelsa i Hitlera.