Zachowania i polityka Helmuta Kohla wywoływały u Tadeusza Mazowieckiego niezadowolenie. Nie sądzę też, by jesienią 1989 r. ktokolwiek w Polsce poważnie myślał o pojednaniu z Niemcami. Inne tematy były ważniejsze: przede wszystkim gospodarka i akceptacja granicy na Odrze i Nysie – mówi PAP dr Dominik Pick z Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie.
Władimir Bukowski był człowiekiem wręcz legendarnej odwagi, a jednocześnie pełnym humoru, uśmiechu i dowcipu. Nie był typem kombatanta, ale człowiekiem żyjącym wciąż walką z aktualnym systemem zniewolenia – mówi PAP prof. Andrzej Nowak, historyk z PAN i UJ.
Bez wątpienia Kiszczak i jego otoczenie wiedzieli o planach wobec Popiełuszki. W ramach struktury MSW porwanie nie było możliwe bez jego wiedzy. Jednak zgodnie ze starą zasadą panującą wówczas w resorcie spraw wewnętrznych w tak poważnych sprawach nikt nie pozostawiał rozkazów na piśmie. Plany te musiał też znać Jaruzelski – mówi PAP prof. Wojciech Polak, historyk z UMK w Toruniu i IPN.
Dostęp do zbiorów archiwalnych jest nie tylko barometrem swobody badań naukowych, lecz i demokracji. Charakterystyczne, że dziś w Europie pozostały tylko dwa państwa, które stwarzają tak duże problemy w dostępie do archiwów. To Rosja i Białoruś – mówi PAP dr hab. Henryk Głębocki, historyk z UJ.
Trzeba jasno powiedzieć, że walki z Armią Czerwoną toczyły się w niezwykłym chaosie. Pamiętajmy o tym, że był to już 17. dzień działań, a armia niemiecka praktycznie pokonała polskie wojsko; ta kampania już była przegrana – mówi PAP prof. Jacek Pietrzak, historyk z Uniwersytetu Łódzkiego.
Polacy byli jedną z grup przeznaczonych do stopniowego zsowietyzowania, represje miały charakter społeczny i częściowo „intelektualny”. Byli wysiedlani zwłaszcza z powodu swojej pozycji społecznej, którą zajmowali przed wrześniem – mówi PAP prof. Daniel Boćkowski, historyk z Uniwersytetu w Białymstoku i Instytutu Historii PAN.
To, że premier Tadeusz Mazowiecki wywodził się z „Solidarności”, okazało się ogromnym posunięciem spraw do przodu oraz odejściem od wielu ustaleń zawartych w Magdalence i przy okrągłym stole – mówi PAP prof. Antoni Dudek, historyk z UKSW, autor książki „Od Mazowieckiego do Suchockiej. Pierwsze rządy wolnej Polski”.
Kościół rzymskokatolicki na ziemiach polskich był postrzegany przez okupantów, a szczególnie przez Niemców, jako synonim polskości – mówi PAP prof. Jan Żaryn, historyk z UKSW.
Po wrześniu 1939 r. obecność licznych skupisk Polaków na Zachodzie jawiła się jako siła wspierająca rząd RP w walce o zwycięstwo sprawy polskiej. Szczególną wagę do tego zagadnienia przykładał Władysław Sikorski, ale robiły to również dwa pozostałe gabinety rządowe II wojny: Stanisława Mikołajczyka i Tomasza Arciszewskiego – mówi PAP prof. Marek Kornat z Instytutu Historii PAN i UKSW.
Nastawienie Francji i Wielkiej Brytanii we wrześniu 1939 r. odpowiada za to, że wojna nie skończyła się, ale musiała trwać jeszcze blisko sześć lat. Duża szansa na zasadnicze osłabienie możliwości dalszego prowadzenia przez Hitlera działań otwarła się właśnie wtedy na odsłoniętym przez niego froncie zachodnim. Jednak została ona zmarnowana – mówi PAP prof. Andrzej Nowak, historyk z PAN i UJ.
Istotą tego porozumienia nie był jawny i upubliczniony pakt o nieagresji, skądinąd podobny do wielu innych dokumentów tego typu podpisanych w okresie międzywojennym, lecz tajny protokół o podziale Europy Środkowo-Wschodniej – mówi PAP prof. Mariusz Wołos, historyk z PAN oraz Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.