Stan wojenny

11.08.2018

Powstał mural upamiętniający górników z Wujka

Mural upamiętniający dziewięciu górników, zastrzelonych podczas pacyfikacji kopalni Wujek. Fot. PAP/A. Grygiel Mural upamiętniający dziewięciu górników, zastrzelonych podczas pacyfikacji kopalni Wujek. Fot. PAP/A. Grygiel

Obok Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności przy katowickiej kopalni Wujek powstał mural upamiętniający dziewięciu górników, zastrzelonych podczas krwawej pacyfikacji zakładu na początku stanu wojennego. Autorem malowidła jest francuski artysta o pseudonimie „Al Sticking”.

Mural to napis "pamiętamy", z wpisanymi w litery czarno-białymi portretami każdego z górników, którzy zginęli w grudniu 1981 r.

Na pomysł upamiętnienia górników francuski artysta wpadł podczas zwiedzania Izby Pamięci przy Wujku. Był pod wrażeniem opowieści górników na temat wydarzeń z czasów stanu wojennego. Postanowił upamiętnić ofiary i oddać im hołd.

Mural można oglądać na ścianie przykopalnianego budynku, w pobliżu wejścia do Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności, niedaleko krzyża-pomnika, przy którym co roku odbywają się uroczystości upamiętniające zastrzelonych górników.

Górnicy z Wujka zastrajkowali po wprowadzeniu stanu wojennego, na wieść o aresztowaniu szefa zakładowej Solidarności Jana Ludwiczaka. 14 grudnia 1981 r. pierwsza zmiana rozpoczęła strajk, żądając zwolnienia z więzienia Ludwiczaka i innych działaczy "S" z całego kraju, respektowania Porozumienia Jastrzębskiego oraz niewyciągania konsekwencji wobec protestujących. Do strajku przyłączali się górnicy z kolejnych zmian, którzy sformułowali dalsze postulaty - zniesienia stanu wojennego i przywrócenia działalności "Solidarności".

16 grudnia kopalnię otoczyły siły milicji i wojska z czołgami i wozami pancernymi. Negocjacje strajkujących z władzami nie przyniosły rezultatu. Przed godziną 11. czołgi sforsowały kopalniany mur, a uzbrojone oddziały ZOMO wkroczyły na teren zakładu. Do akcji wprowadzony został pluton specjalny ZOMO, padły strzały. Na miejscu zginęło sześciu górników, jeden umarł kilka godzin po operacji, dwóch kolejnych na początku stycznia 1982 r.

Dla Józefa Czekalskiego, Krzysztofa Gizy, Ryszarda Gzika, Bogusława Kopczaka, Zenona Zająca, Zbigniewa Wilka, Andrzej Pełki, Jan Stawisińskiego i Joachima Gnidy była to ostatnia szychta w życiu. 22 górników zostało postrzelonych. Dopiero po upadku PRL, po wielu latach procesów, na kilkuletnie kary więzienia skazano kilkunastu b. członków plutonu specjalnego ZOMO, którzy strzelali do górników w Wujku, a dzień wcześniej w kopalni Manifest Lipcowy, gdzie ranili czterech górników.(PAP)

autor: Krzysztof Konopka

kon/ pś/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL