Powstanie Warszawskie

01.08.2019

Uroczystości w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego przed pomnikiem „Polegli Niepokonani”

Uczestniczka Powstania Warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska ps. Pączek (2L) przemawia podczas uroczystości przed pomnikiem „Polegli Niepokonani 1939-1945” na Cmentarzu Powstańców Warszawy. 01.08.2019. Fot. PAP/R. Pietruszka Uczestniczka Powstania Warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska ps. Pączek (2L) przemawia podczas uroczystości przed pomnikiem „Polegli Niepokonani 1939-1945” na Cmentarzu Powstańców Warszawy. 01.08.2019. Fot. PAP/R. Pietruszka

Przed pomnikiem „Polegli Niepokonani” na wolskim Cmentarzu Powstańców Warszawy w czwartek wieczorem odbyły się uroczystości upamiętniające 75. rocznicę wybuchu powstania. Na tym cmentarzu pochowano ponad 100 tys. osób, które zginęły podczas 63 dni walk w stolicy.

"Mija 75 lat, od kiedy warszawiacy z bronią w ręku ruszyli do walki o Polskę. Walczyli o wolną Warszawę, bo chcieli wolnej Polski, i tę wolną Warszawę i wolną Polskę wywalczyli na 63 dni" – napisał do uczestników uroczystości prezydent Andrzej Duda w liście odczytanym przez jego doradcę Tadeusza Deszkiewicza.

CZYTAJ TAKŻE

Prezydent zauważył, że "powstańcy warszawscy dokonali czegoś więcej". "Gdy nadeszły czasy komunistycznego zniewolenia, duch powstania warszawskiego podtrzymywał w nas wiarę w zwycięstwo i w sens walki. W ten sposób wolną Polskę powstańcy wywalczyli także dla nas" – napisał Andrzej Duda.

"Dziś oddajemy cześć powstańcom warszawskim, ale na równi oddajemy cześć ofiarom rzezi Woli, pomordowanym warszawiakom, którzy także ponieśli śmierć w walce o wolność" – przypomniał prezydent i podkreślił, że "wspólnota to także pamięć i troska o siebie nawzajem".

Z kolei Wanda Traczyk-Stawska, uczestniczka Powstania Warszawskiego, przewodnicząca Społecznego Komitetu ds. Cmentarza Powstańców Warszawy, zaapelowała do potomków tych, którzy zginęli na Woli, o dbanie o ten cmentarz w przyszłości. "Potrzebujemy, żeby nas zastąpiły rodziny tych, którzy tu leżą. (…) Czas, żebyście pomyśleli, że na was spoczywa także pamięć o tym miejscu i praca dla tego miejsca, jak to zrobili we Lwowie" – powiedziała. Podziękowała przy tym wszystkim, którzy dotychczas przyczynili się do tego, co już udało się dla tego miejsca zrobić.

CZYTAJ TAKŻE

Traczyk-Stawska mówiła też o tym, czym było powstanie. "Powstanie to przede wszystkim był nasz zryw w obronie naszej ludzkiej godności" – stwierdziła. "Godność człowieka składa się m.in. z wolności osobistej, a my jej nie mieliśmy" – dodała.

Jak podkreśliła, "nie może być tak na świecie, że jeden człowiek drugiemu odbiera prawo do wszystkiego. Nawet do tego, aby myślał tak, jak czuje". "Na tym polega faszyzm" – uznała.

Podczas uroczystości głos zabrał również prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Mówił, że 1 sierpnia to dzień, który budzi bardzo wiele emocji, zwłaszcza, kiedy jesteśmy w takim miejscu jak kurhan.

"Myślimy o tym, co tutaj się działo przed 75 laty. 100 tys. osób zamordowanych. To jest zbrodnia na wojsku, na ludność cywilnej. (…) Trzeba o tym pamiętać, dlatego tak ważne jest, aby ta zbrodnia tutaj, w tym miejscu, została uhonorowana" – powiedział Trzaskowski.

CZYTAJ TAKŻE

W uroczystości wzięli także udział byli powstańcy, mieszkańcy stolicy, harcerze. Odmówiono modlitwę ekumeniczną i złożono wieńce przy pomniku. Przy monumencie zapalono też dziesiątki białych i czerwonych zniczy i wystawiono wartę honorową.

Na wolskim Cmentarzu Powstańców Warszawy we wspólnych mogiłach pochowano ponad 100 tys. w większości bezimiennych cywilnych mieszkańców Warszawy oraz żołnierzy Armii Krajowej i innych formacji, którzy polegli w walkach, zostali zamordowani w masowych egzekucjach i spaleni podczas 63 dni Powstania Warszawskiego w różnych dzielnicach miasta. Pochowano tam także ponad 3,5 tys. żołnierzy Wojska Polskiego poległych we wrześniu 1939 roku.

Na cmentarzu pochowane są m.in. ofiary rzezi cywilnej ludności Woli, dokonanej przez Niemców i towarzyszące im jednostki kolaboracyjne złożone z Rosjan, Ukraińców, Azerów i Turkmenów w pierwszych dniach powstania. Eksterminacja mieszkańców Woli trwała od tzw. czarnej soboty 5 sierpnia do 7 sierpnia. Ofiarami masowych egzekucji padło w tym czasie około 40 tys. osób w różnych punktach dzielnicy. Ciała ofiar palono. Rzeź zakończył rozkaz Hitlera, nakazujący wysyłanie tych, którzy przeżyli, do obozów koncentracyjnych lub do pracy przymusowej.

W 1973 r. w obrębie mogiły kryjącej prochy około 50 tys. osób wzniesiono pomnik "Polegli Niepokonani" autorstwa Gustawa Zemły, przedstawiający rannego powstańca, który swoim ciałem osłania wyrwę w barykadzie.(PAP)

nmk/ wus/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL