Solidarność

07.10.2011 aktualizacja 14.07.2016

Wałęsa: laureatki pokojowego Nobla mało mi znane, ale wybór trafny

Przebywający we Włoszech Lech Wałęsa powiedział w piątek PAP, że niewiele wie o trzech kobietach, które otrzymały tegoroczną pokojową Nagrodę Nobla. "Ale jeśli dostały ją kobiety, to dobrze" - podkreślił.

Na wiadomość o tym, że pokojowego Nobla otrzymały: prezydent Liberii Ellen Johnson-Sirleaf, działaczka z czasów wojny domowej w tym kraju Leymah Gbowee i jemeńska dziennikarka Tawakkul Karman, polski noblista powiedział: "Muszę z przykrością stwierdzić, że bardzo mało, a w niektórych przypadkach w ogóle nie znam działalności tych pań".

"Ale głęboko wierzę, że Komitet Noblowski jednak zna sprawy. A jak kobietom dał, to ja jestem zadowolony. W Polsce też walczymy przecież o parytety" - dodał były prezydent. "Afryka szczególnie potrzebuje w związku z różnymi problemami działań w tym kierunku" - zauważył.

Odnosząc się do uzasadnienia Komitetu Noblowskiego, że jest to nagroda za walkę o prawa kobiet, Wałęsa powiedział: "Tak jest i dlatego za walkę tę dziękuje komitet i zachęca do dalszej walki". "Więc wydaje się, że decyzja trafna, choć mało znany wybór" - ocenił Wałęsa, który przebywa na północy Włoch, gdzie jest gościem centrali związkowej CISL. (PAP)

sw/ ap/ jra/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL