Religia

06.01.2020

Na Ukrainie prawosławni i grekokatolicy obchodzą wigilię Bożego Narodzenia

Prawosławni i grekokatolicy na Ukrainie obchodzą w poniedziałek wigilię Bożego Narodzenia. W tym roku jest ona szczególna dla wiernych Cerkwi Prawosławnej Ukrainy; mija właśnie rocznica nadania ich Kościołowi tomosu o autokefalii.

„Rok temu w bożonarodzeniowy Święty Wieczór do Kijowa przywieziono historyczny dokument, który zaświadczył, że od dziś i na zawsze powszechna Cerkiew Prawosławna Ukrainy jest niezawisła i równa pomiędzy innymi siostrzanymi Cerkwiami” - zwrócił się do wiernych jej zwierzchnik, metropolita Kijowa i całej Ukrainy Epifaniusz.

„Pozostawmy w przeszłości to, co nas rozdzielało, i pracujmy razem dla dobra prawosławia i Ukrainy jako wspólna Cerkiew Prawosławna Ukrainy” - podkreślił hierarcha.

Większość ukraińskich chrześcijan obchodzi święta Bożego Narodzenia według kalendarza juliańskiego, czyli 13 dni później niż w Polsce, gdzie stosowany jest kalendarz gregoriański. Na Ukrainie toczą się jednak dyskusje nad zmianą kalendarza świąt religijnych.

Zgodnie z tradycją ludzie zasiadają do stołów wigilijnych, gdy na niebie pojawi się pierwsza gwiazda. Główną potrawą jest tego dnia kutia, słodka potrawa z pszenicy, maku i miodu, która symbolizuje zdrowie i dostatek. Jest ona jednym z 12 dań wigilijnych, wśród których znajduje się również m.in. barszcz z pierożkami, gołąbki z kaszą gryczaną, ryba oraz groch z kapustą.

Wszystkie te potrawy ustawia się na stole, który w wielu domach przykryty jest tradycyjnym, haftowanym, ludowym obrusem. Nie może zabraknąć pod nim siana oraz ząbków czosnku. Ułożony w czterech rogach stołu czosnek ma zgodnie z wierzeniami odpędzać złe duchy.

Przed przystąpieniem do uroczystej wieczerzy na Ukrainie należy podzielić się prosforą. Ten poświęcony w cerkwi chlebek spełnia tę samą rolę, co opłatek w Kościołach obrządku zachodniego.

W tradycyjnych ukraińskich domach w święta Bożego Narodzenia prócz choinki stoi tzw. diduch. Jest to snop zboża, który ma zapewnić gospodarzom obfite zbiory w nadchodzącym roku.

Po wieczerzy wigilijnej zaczyna się kolędowanie. Zwyczaj ten kultywowany jest nawet w dużych miastach; grupy młodych ludzi, często w strojach ludowych, chodzą od domu do domu i śpiewają kolędy, przywitawszy się z gospodarzami tradycyjnym "Chrystos Narodywsia" (Chrystus się narodził). Gospodarze odpowiadają na to głośnym: „Chwalmy go!”

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ ndz/ kar/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL