Półwysep Krymski, od 1991 roku wchodzący w skład niepodległej Ukrainy, 12 lat temu został anektowany przez Rosję w wyniku interwencji zbrojnej i referendum, które władze Ukrainy i Zachód uznały za nielegalne. Rząd w Kijowie zapowiada, że Ukraina w przyszłości odzyska Krym.
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił w liście z okazji obchodów 82. rocznicy zbrodni w Hucie Pieniackiej, że państwo polskie nie spocznie, dopóki wszystkie szczątki zamordowanych rodaków nie zostaną odnalezione. Podkreślił przy tym, że w relacjach polsko-ukraińskich potrzebne są współpraca i szacunek.
W piątek mija 11. rocznica zabójstwa Borysa Niemcowa, znaczącej postaci opozycji rosyjskiej, uczestnika demokratycznych przemian i wicepremiera Rosji w latach 90. Niemcow, który otwarcie krytykował Wladimira Putina za politykę wobec Ukrainy, został zabity strzałami w plecy w centrum Moskwy, nieopodal Kremla.
Inwazja na Ukrainę, nazywana w propagandzie rosyjskiej specjalną operacją wojskową, skompromitowała Rosję w oczach reszty świata. Pod niektórymi względami obecna wojna przypomina te, które skończyły się dotkliwymi porażkami Rosji: na Krymie z koalicją państw Zachodu, pod Cuszimą z lekceważonymi Japończykami i w Afganistanie z partyzantami.
Gdy Moskwa rozpoczęła pełnoskalową wojnę, Ukraina otrzymała od Warszawy ogromne wsparcie polityczne i militarne, a Polacy przyjęli do swoich domów tysiące uchodźców. Wróciły najtrudniejsze momenty wspólnej historii, z czasem przychylność dla Ukraińców zaczęła spadać.
Ukraina musi stać się wielokrotnie silniejsza i lepiej zorganizowana, od technologii obronnych po sprawność instytucji, by stać się dla każdego agresora zbyt odpornym celem do złamania zwykłymi narzędziami wojskowymi lub politycznymi - powiedział PAP ukraiński politolog Ołeksandr Krajew.