Wydalenie przez Rosję historyka z IPN Henryka Głębockiego może być aktem wrogości wobec historyków, którzy "pokazują stopień uzależnienia i zniewolenia Polski przez Związek Sowiecki" - podkreślił w poniedziałek w radiowych "Sygnałach dnia" minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.
W Polsce jestem od wczoraj, z Rosji zostałem wydalony w ciągu doby - powiedział w niedzielę PAP historyk dr hab. Henryk Głębocki, którego FSB zatrzymała w piątek ok. północy w Moskwie. Historyk prowadził badania dotyczące m.in. relacji polsko-rosyjskich w XIX w.
W Moskwie FSB zatrzymała historyka dr hab. Henryka Głębockiego i nakazała mu opuszczenie Rosji w ciągu 24 godzin - podał w niedzielę IPN. W ocenie Instytutu, oznacza to zablokowanie mu możliwości prowadzenia badań w rosyjskich archiwach. Badacz jest już w Polsce.
Na Białorusi władze ograniczają możliwości uczenia polskiego, na Łotwie nie ma takiego problemu, na Litwie polskie środowiska chcą przywrócenia polskiego na maturze. W każdym kraju klucz do lepszego uczenia polskiego to dobry nauczyciel - mówili w piątek w Białymstoku uczestnicy konferencji na ten temat.
Dobrze byłoby, żeby ze strony Ukrainy pojawiły się gesty pokazujące, że jest refleksja, która prowadzi do wyjaśnienia różnic i zaszłości historycznych; wtedy możemy otwierać nowy etap - powiedziała w piątek premier Beata Szydło, odnosząc się do relacji polsko-ukraińskich.
Papież Franciszek powiedział w czwartek, że "kolonizacje kulturowe i ideologiczne" odbierają wolność, "wymazują pamięć i indoktrynują młodzież". W kazaniu podczas mszy w domu Świętej Marty mówił, że tak postępują wszystkie dyktatury.
Papież Franciszek zamierza odwiedzić Litwę jesienią przyszłego roku – poinformował w środę agencję BNS urząd prezydenta Litwy. Wizyta papieża odbędzie w ramach obchodów 100. rocznicy odzyskanie przez Litwę niepodległości.
Wyrok dożywocia dla gen. Ratko Mladicia, skazanego w środę przez trybunał haski za ludobójstwo w Bośni i Hercegowinie, to "akt międzynarodowej sprawiedliwości i satysfakcja dla ofiar wojny w Bośni" - oceniło w oświadczeniu MSZ Kosowa.
Emmerson Mnangagwa, który w piątek ma zostać zaprzysiężony jako prezydent Zimbabwe na miejsce Roberta Mugabego, powrócił w środę do kraju i wystąpił publicznie w Harare, wołając do wiwatującego tłumu: "Naród się wypowiedział. Głos narodu jest głosem Boga".