Na Syberii o historii Polaków przypominają miejsca pamięci, nazwy geograficzne i rozsiane na tym obszarze społeczności polonijne. Współcześnie Syberię wybierają jako miejsce do życia - na lata lub na zawsze - polscy duchowni, nauczyciele, biznesmeni.
Po blisko 150 latach działalności słynny amerykański cyrk Ringling Bros. and Barnum & Bailey Circus w niedzielę wieczorem dał ostatnie przedstawienie. Cyrk postanowił zakończyć działalność m.in. z powodu wysokich kosztów utrzymania i malejącej liczby widzów.
Przez trzy dni mieszkańcy Warszawy będą mogli odwiedzić mobilną ekspozycję promującą Międzynarodową Wystawę Expo 2017 w Astanie. W specjalnym pawilonie ustawionym przed stołecznym Ratuszem można m.in. poznać zalety korzystania z "zielonej energii".
Dwa lata przed planowanym zakończeniem odbudowy w Berlinie zamku, dawnej siedziby pruskich władców, w stolicy rozgorzał spór o krzyż na zamkowej kopule. Lewica i Zieloni uważają, że chrześcijański symbol jest sprzeczny z misją obiektu - dialogiem kultur.
Bułgarski prezydent Rumen Radew skrytykował w sobotę rząd za brak zdecydowanego stanowiska w głośnym skandalu spowodowanym publikowaniem zdjęć wysokich urzędników wykonujących gest nazistowskiego pozdrowienia.
Wśród tematów rozmów prezydenta Dudy z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem w Warszawie znalazły się m.in. wspólne obchody święta niepodległości i współpraca polskich historyków z historykami niemieckimi.
Tragicznie zmarły w 2010 roku prezydent Polski Lech Kaczyński zapamiętany został na Ukrainie jako polityk, który rozumiał, jak ważna jest ona dla Europy i uczynił wiele dla porozumienia polsko-ukraińskiego – twierdzą rozmówcy PAP w Kijowie.
"Skandal nazistowski" w Bułgarii zatacza coraz szersze kręgi mimo dymisji wiceministra, który go wywołał. Protesty skupiają się teraz na wicepremierze, który próbował bronić podwładnego, mówiąc, że on sam jako student „chyba robił żartobliwe zdjęcia w Buchenwaldzie”.
Ze strony ukraińskiej mamy do czynienia z fałszowaniem historii i polityką historyczną gloryfikującą OUN-UPA - oświadczyła w środę Reduta Dobrego Imienia. Ukraińcy "muszą zrozumieć, że budowa wzajemnych relacji nie będzie możliwa na gruncie akceptacji fałszu" - podkreśla RDI.