Żaden inny film nie potrafił tak sugestywnie wyrazić uczucia pustki - pisał przed laty włoski krytyk Guido Fink o "Pociągu" wyreżyserowanym przez Jerzego Kawalerowicza. 6 września 1959 r. na ekrany polskich kin wszedł film uznawany za jedno z arcydzieł polskiej kinematografii.
4 września 1924 r. urodził się w Warszawie Jerzy Ficowski, poeta, odkrywca talentu Papuszy, znawca kultury cygańskiej i żydowskiej, entuzjasta twórczości Brunona Schulza, tłumacz; autor tekstu piosenki „Jadą wozy kolorowe”
„Stan oblężenia w kinach wyświetlających ekranizację przygód Kmicica” - informował „Express Wieczorny” 4 września 1974 roku. Dwa dni wcześniej w warszawskim szerokoformatowym kinie „Relax” odbyła się premiera „Potopu” w reżyserii Jerzego Hoffmana.
Czy jest ktoś w Polsce, kto nie widział tego legendarnego filmu będącego adaptacją prozy Henryka Sienkiewicza? Mija 50 lat od premiery wielkiej polskiej superprodukcji znanej kilku pokoleniom Polaków. Film zestarzał się niezwykle dobrze i wiele scen po dziś dzień robi wrażenie rozmachem i dbałością o detale.
Poczta Polska przygotowała emisję znaczków „Polski design”. Od piątku można zakupić znaczki przedstawiające fotel „Tulipan” Teresy Kruszewskiej i stołek PLOPP Oskara Zięty. Projekt został zrealizowany we współpracy z Instytutem Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie.
Rzeźby Zeni Marcinkowskiej-Larsson, ocalonej z łódzkiego getta Żydówki, która po wojnie żyła i tworzyła w Szwecji, gdzie również pisała książki o tematyce Holocaustu, od niedzieli będzie można oglądać w Galerii Bałuckiej w Łodzi. Wystawa towarzyszy obchodom 80. rocznicy likwidacji Litzmannstadt Ghetto.
35 lat temu, 25 sierpnia 1989 r. zmarł w Paryżu Roman Palester, kompozytor, szef działu kulturalnego Radia Wolna Europa, autor muzyki do filmów m.in. "Zakazane piosenki", "Dziewczęta z Nowolipek" oraz przeboju "Baby, ach te baby".
21 sierpnia 1999 roku zmarł Jerzy Harasymowicz, poeta opiewający „krainę łagodności”. Stworzył wzorzec pisania i myślenia o Beskidach i Bieszczadach; uwiecznił w literaturze kilku piłkarzy Cracovii. Okrzyknięto go następcą Gałczyńskiego, by na koniec umieścić w getcie zapomnienia.
Zaplanowany od piątku do soboty w NCKF cykl wydarzeń poświęconych twórczości wybitnego polskiego prozaika i scenarzysty filmowego przygotowano w związku z uchwaleniem przez Sejm roku 2024 Rokiem Marka Hłaski.
“Był autorytetem niemal niepodważalnym. Nie do pomyślenia było wystąpienie w literaturze bez odniesienia się, choćby krytycznego, do poezji Miłosza. Był jak skała, jak jakieś ogromne litewskie drzewo” - mówił PAP Michał Szymański pisarz, eseista, przez lata badacz archiwum Czesława Miłosza w Bibliotece Narodowej oraz kurator wystawy “Miłosz. Powrót”.