Niemiecki rząd, reagując na presję z zagranicy, rozpoczął w poniedziałek publikowanie listy zagrabionych przez władze III Rzeszy dzieł sztuki, których istnienie ujawniły ponad tydzień temu media. Specjalna grupa ekspertów zbada pochodzenie zbiorów. O powołaniu "task force" do zbadania pochodzenia kolekcji, złożonego z co najmniej sześciu ekspertów, poinformowały wieczorem władze Bawarii, niemieckiego ministerstwa finansów oraz pełnomocnika rządu ds. kultury i mediów.
Rośnie międzynarodowa presja na niemiecki rząd, by opublikował listę zagrabionych przez władze III Rzeszy dzieł sztuki, których istnienie ujawniły ponad tydzień temu media. Rzecznik rządu Steffen Seibert zapowiedział większą otwartość władz.
Policja zabezpieczyła kolejne obrazy mogące mieć związek z kolekcją odnalezioną w Monachium u syna handlarza dzieł sztuki Hildebranda Gurlitta, który w czasie wojny w imieniu władz III Rzeszy handlował zrabowaną sztuką - podał w niedzielę "Bild am Sonntag".
Z najnowszych ustaleń Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wynika, że istnieją przesłanki, by twierdzić, że część obiektów odnalezionych w Monachium pochodzi z terenów Polski - poinformował PAP w czwartek rzecznik ministra kultury Maciej Babczyński.
W odpowiedzi na krytykę z zagranicy niemiecki minister stanu ds. kultury Bernd Neumann opowiedział się w czwartek za opublikowaniem listy ponad 1 400 dzieł sztuki mogących pochodzić z kolekcji zagrabionych w czasie wojny przez władze III Rzeszy.
Odnaleziona w mieszkaniu 79-letniego emeryta w Monachium kolekcja dzieł sztuki zrabowanych przez nazistów w czasach III Rzeszy zawiera nie tylko obrazy modernizmu klasycznego, lecz także dzieła z wcześniejszych epok. Niektóre były dotychczas nieznane.
Ekspozycję „Rider on the Storm”, poświęconą autorowi słynnych „Szkiców piórkiem” Andrzejowi Bobkowskiemu, można wirtualnie zwiedzić na platformie Google Cultural Institute. Wystawę, w 100. rocznicę urodzin pisarza, przygotowało Muzeum Historii Polski.
Holenderskie muzea poinformowały we wtorek o znalezieniu 139 dzieł sztuki, wobec których istnieje prawdopodobieństwo bądź nawet pewność, że zostały zrabowane przez nazistów. Są to m.in. obrazy takich mistrzów jak Henri Matisse, Paul Klee i Wassily Kandinsky. O części tych dzieł wiadomo, że zostały zrabowane, skonfiskowane lub sprzedane pod przymusem; w przypadku innych są to przypuszczenia - powiedział Siebe Weide, dyrektor holenderskiego Stowarzyszenia Muzeów. Podkreślił, że zwrot tych dzieł sztuki jest "moralnym obowiązkiem".
Ekspozycję w Bibliotece Jagiellońskiej, poświęconą Andrzejowi Bobkowskiemu, spacer śladami pisarza po mieście, pokaz filmów dokumentalnych, warsztaty teatralne "Ćwiczenia z Bobkowskiego" oraz konferencję naukową zaplanowano w ramach krakowskich obchodów setnej rocznicy urodzin pisarza.