Po miesiącu od otwarcia kin dystrybutorzy nadal zwlekają z podawaniem dat premier wielkich produkcji. Wiadomo już, że "Tenet" Christophera Nolana i "Mulan" Niki Caro wejdą na ekrany najwcześniej w sierpniu. Wśród kinowych nowości nie brakuje jednak godnych uwagi filmów z najważniejszych światowych festiwali.
Wyrażamy głębokie zaniepokojenie niepowołaniem wybranego przez Komisję Konkursową Tomasza Kolankiewicza na stanowisko dyrektora artystycznego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni – napisali przedstawiciele branż filmowych w liście do wicepremiera, szefa MKiDN Piotra Glińskiego.
To była kobieta, z której promieniowała uroda, spokój, elegancja i mądrość - powiedział PAP o Marcie Stebnickiej Mikołaj Grabowski, w którego spektaklu „Sejm kobiet” (2007) zagrała swoją ostatnią rolę teatralną.
41 twórców zostało laureatami przyznanej po raz pierwszy Nagrody Krakowa Miasta Literatury UNESCO. Finansowe wsparcie otrzymają nowe projekty literackie, m.in. Ewy Lipskiej, Sławomira Shuty, Wita Szostaka, Michała Zabłockiego, tłumaczki Magdy Heydel oraz grafika Przemka Dębowskiego.
Mieszkańcy Łodzi, którzy w czasie wakacji chcą skorzystać ze zbiorów Biblioteki Miejskiej, nie muszą się wybierać do jej stacjonarnych filii. Od środy na ul. Piotrkowską wyjedzie rower turystyczny, umożliwiający bezpłatne wypożyczenie i zwrot książki.
Zredukowana liczba filmów konkursowych, dystans społeczny na projekcjach - tak zapowiedziano we wtorek tegoroczną, 77. edycję festiwalu filmowego w Wenecji, który odbędzie się w dniach od 2 do 12 września.
Narodowe Centrum Kultury (NCK) ogłosiło program 3. Dziedzińca Kultury. Cykl letnich imprez zainauguruje 10 lipca na dziedzińcu MKiDN koncert Marcina Maseckiego i zespołu Paweł Janas Duo, którzy zaprezentują muzyczne dialogi z „mistrzami muzyki klasycznie jazzującej”.
Marta Stebnicka zawsze namawiała nas, żebyśmy nie bali się szukać w teatrze, żebyśmy byli otwarci, żebyśmy byli niebanalni i wprowadzali jakąś nutę szaleństwa do swojej pracy – powiedziała PAP aktorka i piosenkarka Beata Rybotycka.
Wraz z profesor Martą Stebnicką odeszła cząstka tej epoki, która zawsze powinna nam imponować - kultury, klasy, inteligencji, taktu i szarmu osobistego - powiedział PAP Jerzy Stuhr. Podkreślił, że swoim urokiem i promiennością, artystka zjednywała sobie ludzi.