Prawo, które wprowadza karę za użycie słów "polskie obozy śmierci" jest niezbędne - ocenił w rozmowie z PAP prezes Reduty Dobrego Imienia Maciej Świrski. Według niego, karą za to przestępstwo powinna być grzywna, a nie więzienie.
Ponad 500 świadectw terroru niemieckiego z okresu okupacji, m. in. relacje ocalałych z rzezi Woli, udostępniono w czwartek w internecie w ramach inauguracji projektu Zapisyterroru.pl prowadzonego przez Ośrodek Badań nad Totalitaryzmami im. Witolda Pileckiego.
Pozew przeciwko Onet.pl, który zilustrował tekst o romansach Polek z Niemcami w czasie II wojny światowej fotografią przedstawiającą kobiety prowadzone na egzekucję w Palmirach, złożył w Sądzie Okręgowym w Krakowie syn Marii Brodackiej - jednej z przedstawionych na zdjęciu kobiet.
Pomnik upamiętniający zamordowanych w 1942 r. Romów i Sinti odsłonięto w środę na terenie b. obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem. Prezydent Andrzej Duda, w odczytanym na uroczystości liście, zapewnił o odpowiedzialności Polaków za przechowywanie pamięci o ofiarach zagłady.
Powstające w Wejherowie (Pomorskie) Muzeum Piaśnickie apeluje o pomoc w pozyskaniu wszelkich pamiątek związanych ze zbrodnią piaśnicką. Gospodarzom placówki zależy zarówno na pamiątkach rodzinnych, jak i tych oficjalnych – np. zdjęciach czy dokumentach.
Podczas wtorkowych uroczystości obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Zagładzie Romów i Sinti w Łodzi przypomniano tragiczne losy i oddano hołd pamięci pięciu tysiącom zamordowanych w czasie likwidacji w 1942 r. "Obozu Cygańskiego" w Litzmannstadt Getto.
„Powstanie Warszawskie jest obecnie najbardziej rozpoznawalnym faktem z okresu całej okupacji Polski przez Niemców” - mówi PAP prof. Robert Traba dyrektor Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie. „Problem jednak pozostaje brak narracji o okupacji jako zbrodniczym systemie” - dodaje.
W dniach 2-3 sierpnia w b. niemieckich obozach Auschwitz-Birkenau i Kulmhof oraz w Łodzi odbędą się austriacko-polskie uroczystości upamiętniające – m.in. odsłonięcie pomnika – austriackich Romów i Sinti, którzy przed 75 laty zostali deportowani, a następnie zamordowani przez nazistowskich Niemców.
Ok. 4300 Romów i Sinti zamordowanych w pierwszym, niemieckim obozie zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem upamiętni pomnik odsłonięty 3 sierpnia w lesie rzuchowskim, na terenie byłego obozu. Według szacunków, zginęło tam ok. 200 tys. osób, głównie Żydów.
Świadków mordowania w 1940 roku, na terenie tzw. lasów jarogniewickich koło Stęszewa (Wielkopolskie) pacjentów Zakładu Psychiatrycznego w Kościanie poszukuje Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu.