Raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej trzeba będzie teraz upowszechnić w szkołach. Będziemy współpracować w tym względzie z Instytutem Strat Wojennych – zapowiada minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.
Walka o reparacje wojenne będzie zapewne trwała kilka lat, albo dłużej – ocenia w piątek rzecznik rządu Piotr Müller. Najważniejsze, by przed wysłaniem noty ws. reparacji wzmocnić świadomość niemieckich obywateli i elit politycznych w tym kraju co do powagi sytuacji – dodaje.
Raport jest na stole, on już zmienił rzeczywistość, tego się już nie da zamazać. Niemcy mogli różne rzeczy opowiadać jak nie mieli tego raportu na stole, teraz mają, nie są w stanie go zakwestionować – mówi PAP.pl o kwestii reparacji wojennych od Niemiec wicepremier, szef MKiDN Piotr Gliński.
Nie docenia się skali zniszczeń dokonanych przez Niemców w Polsce podczas II wojny światowej. Polska nigdy nie otrzymała za to odpowiedniej rekompensaty. Reparacje to zadośćuczynienie za zbrodnie niemieckie, dokonane na narodzie polskim, o których nigdy nie wolno zapomnieć – pisze premier Mateusz Morawiecki w artykule opublikowanym we „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
Niemcy nie rozliczyły się w pełni z II wojny światowej. Próbują przekonać świat, że sprawa reparacji jest zamknięta w sensie prawnym; jak ognia unikają zaś odpowiedzi na pytanie, dlaczego płacić nie chcą – pisze prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki w artykule zamieszczonym w największym dzienniku Bośni i Hercegowiny „Oslobodjenje”.
Uroczysty pochówek prochów i szczątków 45 polskich więźniarek KL Ravensbrück odbył się na cmentarzu w Fürstenbergu (Niemcy). W 2019 roku odnaleźli je pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej.
„Ravensbruck jest przerażającym symbolem męczeństwa polskich kobiet. Więzionych, zmuszanych do wyniszczającej pracy, pozbawianych w okrutny sposób życia” – napisał w liście skierowanym do uczestników uroczystego pochówku prochów i szczątków więźniarek KL Ravensbruck premier Mateusz Morawiecki.
Z moralnego punktu widzenia próba zadośćuczynienia jest wskazana i nie powinno się jej odrzucać – uważa Philipp Fritz, publicysta dziennika „Welt”. Jak przypomina, podczas II wojny światowej Polska została zaatakowana przez „dwóch totalitarnych sąsiadów”: nazistowskie Niemcy i Związek Sowiecki, ale reparacji domaga się na razie tylko od Berlina.
Skierujemy notę dyplomatyczną do Niemiec, wezwiemy ich procesu negocjacji – powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki w związku z raportem o stratach wojennych. Podkreślił, że Polska będzie dochodzić zadośćuczynienia na wszystkich forach i wszystkimi możliwymi ścieżkami.