Piotr Klecha, członek zarządu krajowego Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych, uważa, że kluby LZS stanowią fundament polskiego sportu, a mieszkańcy wsi mają największe predyspozycje do jego uprawiania. – Widać zależność, że „im dalej od szosy”, tym lepszy charakter do treningu - podkreślił.
Ciężarówka Star 20 w czwartek została wtoczona do hali Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie. Pojazd z 1954 r. jest zniszczony i przerdzewiały, ale ma oryginalne części i fascynującą historię. Kiedyś woził sprzęt do sal kinowych oraz drewno do tartaku.
W niedostępnym na co dzień, odizolowanym wyrobisku Kopalni Guido odnaleziono w poniedziałek element prototypowego kombajnu górniczego. Zostanie on wydobyty, opisany i wyeksponowany – zapowiedział dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu Bartłomiej Szewczyk.
14 czerwca 1956 r., po szesnastu latach pobytu na emigracji, Stanisław Cat Mackiewicz, jeden z najciekawszych polskich publicystów, wylądował na lotnisku w Warszawie. Negocjując swój powrót, nawiązał współpracę ze służbami specjalnymi PRL.
W Opolu w sobotę obchodzono 80. rocznicę powstania LZS Swornica Czarnowąsy. Był to pierwszy w Polsce Ludowy Zespół Sportowy. Ich celem była popularyzacja sportu wśród młodzieży w małych miejscowościach. Na Opolszczyźnie miały łączyć zajęcia sportowe z kursami repolonizacyjnymi.
5 czerwca 1981 r. na pierwszą wizytę po 30-letniej emigracji przyjechał do Polski Czesław Miłosz. Każdy jego krok był śledzony przez służby specjalne, ale razem z rodziną starał się jak najczęściej wyrwać spod tej obserwacji. Podczas dwutygodniowej wizyty skutecznie udało im to zrobić na dwa dni.
Polska Akademia Nauk, świętująca w tym roku swoje 75-lecie, nie jest emerytką, a wręcz przeciwnie, ciągle się rozwija m.in. tworząc kolejne nowe instytuty naukowe – powiedział w Studiu PAP prezes PAN prof. Marek Konarzewski.
Organizatorzy jubileuszowego zlotu uczestników transatlantyckiego rejsu „Daru Pomorza” z 1976 roku poszukują byłych członków załogi i uczestników słynnej Operacji Żagiel ’76. Wciąż nie udało się dotrzeć do około 40–50 osób związanych z wyprawą - powiedział PAP dr Jędrzej Szerle z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.