Jolanta Wadowska-Król zapoczątkowała refleksję nad tym, co przemysł i industrializacja zrobiły z Szopienicami na Śląsku; jest więc idealną kandydatką na patronkę humanistyki środowiskowej – uważa dr hab. Lucyna Sadzikowska, prof. Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
Gdynianie narzekają na władzę, ale nie na Gdynię. Ją chwalą za wszystko, również bardzo dobre relacje międzyludzkie - powiedziała w rozmowie z PAP reportażystka Aleksandra Boćkowska. Autorka książki „Gdynia. Pierwsza w Polsce" dodała, że mieszkańcy bardzo kochają swoje miasto.
Nie żyje Robert Mucha, jeden z najlepszych polskich kierowców rajdowych. Był jednym z „siedmiu wspaniałych”, którzy pod kierownictwem Sobiesława Zasady w 1973 roku bili międzynarodowe rekordy jazdy długodystansowej Fiatem 125p. Pogrzeb odbędzie się w piątek 6 lutego w Etobicoke (Kanada).
30 stycznia 2001 roku zmarł Edmund Fetting, aktor i piosenkarz. Zagrał wiele ról teatralnych i filmowych - w pamięci publiczności zapisał się jednak przede wszystkim, jako wykonawca ballady „Nim wstanie dzień” w filmie „Prawo i pięść”, którą Agnieszka Osiecka i Krzysztof Komeda napisali specjalnie dla niego.
W budżecie Rzeszowa zarezerwowano 100 tys. zł na demontaż Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej z Placu Ofiar Getta. Rzeźba z cokołu trafi do muzeum, a dekoracyjne płyty zostaną wyeksponowane w formie lapidarium na cmentarzu wojskowym.
Zabytkowe mozaiki Wojciecha Fangora na dworcu Warszawa Śródmieście muszą być zabezpieczone. To wynik wtorkowego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę PKP S.A. na stanowisko konserwatora zabytków. Dotyczyło ono odmowy zmiany zaleceń pilnej konserwacji dekoracji.
Za Bieruta odsunięta od nauczania, a Gomułce się naraziła podpisem pod Listem 34. 130 lat temu urodziła się Maria Ossowska: ambitna i nieustępliwa, jedna z najważniejszych socjolożek polskich XX wieku.
26 stycznia 1936 r. urodził się Jan Tadeusz Stanisławski, aktor, autor tekstów przebojów i satyryk – samozwańczy profesor mniemanologii stosowanej, twórca absurdalnego powiedzonka „i to by było na tyle…”, które weszło do polszczyzny, często jako pointa całkiem poważnych wystąpień publicznych.
Polska transplantologia osiąga dziś wyniki lepsze niż średnia europejska, ale mierzy się z wyzwaniami prawa, technologii i demografii. O tym, jak rodziła się transplantologia w Polsce, co zmieniło się przez sześć dekad i dokąd zmierza przeszczepianie nerek, opowiedział PAP prof. Zbigniew Gałązka.