W czwartek w Warszawie odbyło się spotkanie zespołu badawczego, który przedstawił kulisy przygotowań do ekspedycji zbadania grobowca faraona Szepseskafa – jednego z najciekawszych, a zarazem najmniej poznanych obiektów starożytnego Egiptu. Projekt ma wyjątkowy charakter – to Egipt zaprosił polskich naukowców do przeprowadzenia badań.
Archeolodzy z Instytutu UMK w Toruniu odkryli w Kałdusie koło Chełmna pochówki szkieletowe dzieci z okresu wczesnej epoki żelaza związane z kulturą łużycką. Niewykluczone, że mogły być to ofiary, bo ciała pierwotnie były skrępowane, ale wiele wyjaśnią dopiero badania antropologiczne.
Prezydent Egiptu zainaugurował Wielkie Muzeum Egipskie (GEM), największe na świecie muzeum poświęcone pojedynczej starożytnej cywilizacji - przekazała agencja AP. Obiekt, położony w pobliżu piramid i Sfinksa w Gizie, powstawał przez dwie dekady i kosztował około miliarda dolarów.
Na przełomie piątego i czwartego tysiąclecia przed naszą erą w Europie doszło do znaczących zmian w obrządku pogrzebowym. Ich wyrazem było wznoszenie monumentalnych grobowców – megalitów. To najstarsze zabytki europejskiej architektury – powiedział PAP archeolog dr Krzysztof Tunia.
W wysuszonych ludzkich odchodach sprzed ponad tysiąca lat, odkrytych w meksykańskiej jaskini, naukowcy zidentyfikowali DNA licznych patogenów nękających tamtejsze ludy. Niektóre z pasożytów, jak pierwotniak Blastocystis oraz szczepy bakterii E. coli – po raz pierwszy wykryto w odchodach starożytnych ludzi.
Archeolodzy z Portugalii, wchodzący w skład międzynarodowej ekipy badawczej, natrafili na terenie Kurdyjskiego Okręgu Autonomicznego w północno-wschodniej części Iraku na ruiny dużej budowli z początków istnienia Mezopotamii.
Do końca listopada w Muzeum Narodowym w Poznaniu, a potem w Muzeum Zamku w Gołuchowie (woj. wielkopolskie) będzie prezentowany zdobiony złotem fragment rzymskiego naczynia z IV w. Artefakt należał do kolekcji Izabelli z Czartoryskich Działyńskiej i zaginął w czasie II wojny światowej, w maju odnaleziono go w Nowym Jorku.
Na budowę wału obronnego grodziska w Gzinie (Kujawsko-pomorskie) około 800 r. p.n.e. wycięto minimum 20–35 hektarów lasu dębowego - wyliczyli naukowcy m.in. z UAM. Przełom epoki brązu i żelaza to okres wzmożonego użytkowania drewna i wylesiania na szeroką skalę - komentują badacze.