Do końca listopada w Muzeum Narodowym w Poznaniu, a potem w Muzeum Zamku w Gołuchowie (woj. wielkopolskie) będzie prezentowany zdobiony złotem fragment rzymskiego naczynia z IV w. Artefakt należał do kolekcji Izabelli z Czartoryskich Działyńskiej i zaginął w czasie II wojny światowej, w maju odnaleziono go w Nowym Jorku.
Na budowę wału obronnego grodziska w Gzinie (Kujawsko-pomorskie) około 800 r. p.n.e. wycięto minimum 20–35 hektarów lasu dębowego - wyliczyli naukowcy m.in. z UAM. Przełom epoki brązu i żelaza to okres wzmożonego użytkowania drewna i wylesiania na szeroką skalę - komentują badacze.
Polski turysta został zatrzymany przez karabinierów w Pompejach i oskarżony o kradzież po tym, gdy na terenie parku archeologicznego zabrał różne fragmenty kamienne, znalezione przy drodze koło amfiteatru
Rzymskie Termy Karakalli, jakich nigdy dotąd nie widziano - to jesienna oferta skierowana do mieszkańców Wiecznego Miasta i turystów. Od 12 października do 2 listopada ten wielki teren archeologiczny można będzie zwiedzać wieczorem i odkryć bogaty kompleks budynków w sugestywnej nocnej scenerii.
W podziemiach Koloseum po raz pierwszy otwarto dla zwiedzających tzw. Przejście Kommodusa – cesarza rzymskiego, syna Marka Aureliusza. Od pierwszego wieku n.e. sekretny tunel był używany przez cesarzy, którzy przechodzili nim do przeznaczonych dla nich honorowych miejsc na widowni.
Ponad 8 tys. lat temu na obszarze dzisiejszej pustyni Gobi istniało wiele pojezierzy, wokół których koncentrowało się życie grup ludzkich. Tamtejsi łowcy-zbieracze wytwarzali narzędzia i polowali na zwierzęta. Gdy klimat stał się zbyt chłodny – uciekali w pobliskie góry i chronili się w jaskiniach.
Starożytna marmurowa rzeźba przedstawiająca głowę kobiety to portret żyjącej w pierwszych wiekach n.e. rzymskiej damy o imieniu Laodike – ustalili naukowcy z Polski i Hiszpanii. Rzeźba została odnaleziona w 2003 roku na Krymie.
Około 15 tys. lat temu szczyty Tatr przyciągnęły łowców najlepiej znanych z terenów Hiszpanii i Francji. Zapobiegliwie przynieśli oni ze sobą zapas kamiennych ostrzy broni i narzędzi, dzięki którym m.in. polowali na zwierzęta. Ślady tej ludności odnajdują w Jaskini pod Huczawą polscy archeolodzy.
Dużą marmurową płytę ze starożytnymi inskrypcjami znalazły w Rzymie przy śmietniku cztery archeolożki. Wezwały natychmiast karabinierów z oddziału do spraw ochrony nad zabytkami kultury. Prawdopodobnie została wykopana na placu budowy i wyrzucona.