Kultura i sztuka 1945-1989

25.09.2012 aktualizacja 19.07.2016

"Chłopcy" Stanisława Grochowiaka w Starym Teatrze

Reżyser Adam Nalepa w trakcie próby medialnej spektaklu "Chłopcy" Stanisława Grochowiaka. Fot. PAP/S. Rozpędzik Reżyser Adam Nalepa w trakcie próby medialnej spektaklu "Chłopcy" Stanisława Grochowiaka. Fot. PAP/S. Rozpędzik

Spektakl „Chłopcy”, według tekstu Stanisława Grochowiaka, będzie miał premierę w najbliższą sobotę w Starym Teatrze w Krakowie. To opowieść o samotności - mówi reżyser Adam Nalepa. Dramat Grochowiaka z 1964 r. to opowieść o pensjonariuszach prowadzonego przez siostry zakonne domu starców, którzy w obliczu zbliżającego się końca życia, dyscypliny i kar nakładanych przez siostry za błahe przewiny robią wszystko, by zachować niezależność i młodzieńczą wolność.

„Mamy dzisiaj, co trochę mnie przeraża, społeczeństwo, które reaguje coraz mniej emocjonalnie. Młodzi ludzie mają 18 lat, idą na studia, a potem oddają rodziców do domów starców. To jest na pewno sztuka o samotności.(...) Jej bohaterowie wegetują w domu starców, ale uciekają przed wizją końca w chłopięcość, w zabawy, trochę udają. Są tematy tabu np. śmierć. Oni próbują +zakolorować+ obraz starzenia się” – powiedział PAP reżyser Adam Nalepa.

„Mamy dzisiaj, co trochę mnie przeraża, społeczeństwo, które reaguje coraz mniej emocjonalnie. Młodzi ludzie mają 18 lat, idą na studia, a potem oddają rodziców do domów starców. To jest na pewno sztuka o samotności.(...) Jej bohaterowie wegetują w domu starców, ale uciekają przed wizją końca w chłopięcość, w zabawy, trochę udają. Są tematy tabu np. śmierć. Oni próbują +zakolorować+ obraz starzenia się” – powiedział PAP reżyser Adam Nalepa.

Tekst Grochowiaka został nieco skrócony i dostosowany do współczesnych realiów. „To, co nie straciło swojej aktualności, to emocje: opuszczenie, samotność, dążenie do ciepła i do domu. Jak u Czechowa trzy siostry mówią: +Do Moskwy+, tak bohaterowie +Chłopców+ mają gdzieś w swojej głowie +do domu+, choć nie chcą tego wypowiedzieć i przyznać się między sobą, że są nieszczęśliwi” – mówił Nalepa.

W rolę pensjonariusza-buntownika Kalmity wciela się Jerzy Trela. „Chłopięcość to pewna ucieczka i samoobrona przed starością i umieraniem. Nie ma tu ucieczki w infantylność, tylko przekora ludzi, którzy nie chcą się podporządkować temu, co dyktuje im świat, warunki zewnętrzne i natura” – powiedział aktor. Jak podkreślił Trela, wbrew pozorom tekst Grochowiaka nie jest komedią. „Jeżeli jest coś z komedii, to bardzo smutnej” – ocenił.

Anna Dymna, w spektaklu żona Jerzego Treli - Narcyza Kalmitowa, mówi, że „Chłopcy” to tekst o przemijaniu i o poszukiwaniu miłości. „To sztuka o starości, o przemijaniu, o tym, co nam zostaje na koniec z życia z naszych marzeń i planów i jak w starości znaleźć sobie jeszcze miejsce i sens” – zaznaczyła Dymna.

W spektaklu grają także: Aldona Grochal (hrabina de Profundis), Anna Polony (siostra przełożona), Dorota Segda (siostra Maria), Małgorzata Gałkowska (Zuzia), Lidia Duda (babcia Peloponez), Mieczysław Grąbka (Pożarski), Leszek Piskorz (Jo-Jo), Aleksander Fabisiak (Smarkul), Jerzy Święch (Profesor) oraz Mieczysław Mejza.

„Chłopcy” to druga realizacja tekstu Stanisława Grochowiaka w Starym Teatrze, po „Lękach porannych” w reż. Wandy Laskowskiej, których premiera odbyła się 40 lat temu.(PAP)

wos/ hes/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL