Tym filmem szukamy wsparcia, dzięki któremu udałoby się zatrzymać wojnę w Syrii - mówił reżyser dokumentu "Ostatni w Aleppo". Obraz przedstawiający pracę wolontariuszy syryjskiej organizacji Białe Hełmy wchodzi na ekrany polskich kin pod koniec czerwca.
Premiera musicalu "Doktor Żywago", koncerty symfoniczne, a także propozycje dla najmłodszych oraz festiwal Halfway - znalazły się w planach Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku na nowy sezon artystyczny 2017/2018.
Próba odpowiedzi na pytanie o powody radykalizowania się współczesnego świata za pomocą opowieści o konfliktach rodzinnych – premiera „Upadania” autorstwa i w reżyserii Arpada Schillinga odbędzie się 30 czerwca w Teatrze Powszechnym w Warszawie.
Pokazy filmów, zajęcia ze storyboardingu i robienia lalek filmowych, koncerty, pokazy tylko dla dorosłych - to część atrakcji, które przygotowali dla publiczności organizatorzy 10. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych Animator. Poznańska impreza potrwa od 7 do 13 lipca.
Niepowtarzalny pamiętnik żydowskiej dziewczynki, Rywki Lipszyc, pisany w łódzkim getcie, a odnaleziony w wyzwolonym niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz-Birkenau, jest tematem wystawy otwartej w środę w krakowskim Muzeum Galicja.
Wystawę zdjęć słynnego węgierskiego fotografa, współzałożyciela agencji fotograficznej Magnum, pt. „Robert Capa – korespondent” można oglądać od środy w Centrum Fotografii Współczesnej jego imienia w Budapeszcie.
Już po raz dziesiąty krakowianie i turyści będą mogli słuchać muzyki i podziwiać architekturę Wawelu w niecodziennych okolicznościach. Okazją będzie jubileuszowa edycja Letniego Festiwalu Muzycznego "Wawel o zmierzchu", która rozpocznie się 1 lipca i potrwa do 26 sierpnia.
Ponad 60 pisarzy weźmie udział w organizowanym po raz siódmy we Wrocławiu Miesiącu Spotkań Autorskich. Impreza gromadzi pisarzy z Czech, Słowacji, Ukrainy i Polski oraz jednego z krajów, który jest gościem honorowym festiwalu - w tym roku będzie to Gruzja.
To, co działo się w Poznaniu w tamtym czasie, nosiło znamiona powstania; to nie były przypadkowe wystąpienia, ludzie mieli dość komunizmu. Władza okazała się słaba - mówi reżyser filmu "Poznańskie powstanie 1956" Krzysztof Magowski.