Tadeusz Kościuszko - fragment obrazu Jana atejki. Fot. PAP/reprodukcja
4 lutego 1746 r. urodził się Tadeusz Kościuszko - wódz pierwszego polskiego narodowego powstania, który legendą stał się już za życia.
Legendzie Kościuszki nic nie zaszkodziło. Nie pogrzebało jej to, że narodowe powstanie, któremu przewodził, skończyło się klęską i przypieczętowało wymazanie Polski z mapy Europy. Nie wypominano też Kościuszce tego, że nie poparł próby wskrzeszenia ojczyzny w oparciu o Napoleona. Nie mówiono nawet o wiernopoddańczej przysiędze, którą złożył carowi Pawłowi I i sporej gotówce w rublach otrzymanej przy tej okazji. Pozostał symbolem walki o niepodległość - stawiano mu pomniki, bito pamiątkowe medale i usypano kopce: w Krakowie i w Połańcu.
W pewnym stopniu na korzyść Kościuszki obróciły się nawet jego klęski i uważane przez moment za błędne wybory. Tak było ze stosunkiem do Napoleona. Instrumentalne wykorzystanie polskiej karty, a jeszcze bardziej upadek cesarza Francuzów pokazały, że to on, a nie jego nieliczni oponenci mieli rację. A ze złożonej Rosji przysięgi wycofał się zaraz po tym, gdy znalazł się w miejscu, gdzie władza cara nie sięgała.
O tym, że Kościuszko był nie tylko dobrym wojskowym, ale też przenikliwym politykiem, przekonał się następca Pawła I - car Aleksander I. W 1815 r. zaprosił go na „taniec mocarstw” do Wiednia, ale Kościuszko się zorientował, że powołane tam do życia Królestwo Polskie to tylko piękna fasada i odmówił swojego poparcia. „Wskrzeszono nazwę, ale samo imię nie stanowi narodu” - pisał do Jeffersona.
Pochodził z Mereczowszczyzny - wioski niedaleko Brześcia, znajdującej się obecnie na terytorium Białorusi. Jako dziewięciolatek rozpoczął edukację w Kolegium Pijarów w Lubieszowie, ale z powodu finansowych kłopotów rodziny przerwał naukę i ostatecznie wybrał karierę wojskową.
W 1765 r. wstąpił do Korpusu Kadetów Szkoły Rycerskiej, uczestniczył tam w specjalnym kursie inżynierskim dla wyróżniających się słuchaczy. Szkołę ukończył w stopniu kapitana.
W 1769 r. wyjechał do Paryża, gdzie studiował w Akademii Malarstwa i Rzeźby. Pięcioletni pobyt w przedrewolucyjnej Francji wywarł poważny wpływ na jego przekonania polityczne i społeczne.
Kościuszko powrócił na krótko do kraju w 1774 r., jednak wobec braku perspektyw zatrudnienia, wyjechał do Drezna. Nie znajdując i tam zajęcia, ruszył do Paryża. Tam dowiedział się o wojnie w Ameryce. Na amerykańskiej ziemi znalazł się w 1776 r., miesiąc po ogłoszeniu Deklaracji Niepodległości.
Dzięki listom polecającym Kościuszko został mianowany na inżyniera armii amerykańskiej. Brał udział w budowaniu fortyfikacji w wielu obozach wojskowych. W uznaniu zasług został w 1783 r. awansowany na generała brygady. Otrzymał też specjalne podziękowania, nadanie gruntu oraz znaczną sumę pieniędzy.
W 1784 r. Kościuszko powrócił do kraju, gdzie zaangażował się w działalność polityczną. Dzięki postanowieniom Sejmu Wielkiego zwiększającym liczebność armii do 100 tys. Kościuszko otrzymał nominację na generała majora wojsk koronnych. Odznaczył się w walce z oddziałami rosyjskimi, które wkroczyły na ziemie polskie w 1792 r., za co otrzymał order Virtuti Militari.
Po przyłączeniu się króla Stanisława Augusta Poniatowskiego do konfederacji targowickiej, Kościuszko podobnie jak wielu działaczy politycznych, wyjechał z kraju. Najpierw do Lipska, później do Paryża. Kiedy w 1793 r. ogłoszono drugi rozbiór Polski, Kościuszko przyjechał do Drezna, gdzie zaczął opracowywać koncepcję powstania narodowego.
Insurekcja, nazwana kościuszkowską, rozpoczęła się w 1794 r., była ostatnią próbą ratowania Rzeczypospolitej. Powstanie trwało od 24 marca do 16 listopada 1794 r. i objęło swym zasięgiem prawie wszystkie dzielnice ówczesnego państwa polskiego. Zryw zakończył się klęską i III rozbiorem, po którym Polska ostatecznie zniknęła z mapy.
Zdając sobie sprawę z olbrzymiej dysproporcji sił między Polską o Rosją i mając w pamięci doświadczenia amerykańskie, gdzie duży udział w pokonaniu wojsk angielskich miała armia obywatelska, Kościuszko chciał zachęcić do udziału w powstaniu przedstawicieli wszystkich warstw. Z myślą o pozyskaniu chłopów 7 maja 1794 r. ogłosił w Połańcu uniwersał. Zadeklarował chłopom wolność osobistą, a na czas powołania do wojska - zwolnienie z pańszczyzny.
Kluczowymi wydarzeniami powstania były: złożona 24 marca na krakowskim rynku przysięga, wygrana bitwa pod Racławicami 4 kwietnia, symboliczne wieszanie zdrajców, rzeź mieszkańców Pragi 4 listopada, a miesiąc wcześniej (10 października) przegrana bitwa pod Maciejowicami. Kościuszko o mało w niej nie zginął - początkowo został wzięty przez Rosjan za prostego żołnierza i dopiero rozpoznany przez polskich oficerów został otoczony opieką i odesłany do Petersburga. Do śmierci imperatorowej Katarzyny II przebywał tam w niewoli (z czasem w dość komfortowych warunkach). Następca Katarzyny II, car Paweł I, Kościuszkę wypuścił - wymuszając na nim tylko wspomnianą wcześniej przysięgę.
„Chociaż Kościuszko poniósł klęskę, wskazał drogę walki o wolność poprzez zbiorowy wysiłek całego narodu i to stało się jego testamentem politycznym. Tę kościuszkowską myśl ideowo-polityczną podejmą Polacy podrywając się co pokolenie do walki o odbudowę państwa” - pisał o insurekcji kościuszkowskiej prof. Andrzej Zahorski w książce „Trzy powstania narodowe”.
„Powstanie z 1794 roku - zwraca uwagę prof. Maria Bogucka w „Dziejach Polski do 1795 r.” - odegrało dużą rolę w dziejach nie tylko Polski, ale i całej Europy. Jego wybuch w pewnym sensie odciągnął uwagę reakcyjnych potęg, zwłaszcza Prus, od wydarzeń na terenie Francji. Rozpaczliwa walka nad Wisłą odsunęła niebezpieczeństwo grożące francuskiej rewolucji ze strony interwentów”.
Kościuszko, który podczas walk dostał się do rosyjskiej niewoli, po odzyskaniu wolności, wyjechał na krótko do Stanów Zjednoczonych, potem powrócił do Europy. W latach 1798-1815 mieszkał pod Paryżem, brał wtedy m.in. udział w tworzeniu Legionów Polskich oraz w zakładaniu Towarzystwa Republikanów Polskich.
Zmarł 15 października 1817 r. w Solurze w Szwajcarii. Został pochowany w tamtejszym kościele pojezuickim; rok później szczątki bohatera zostały przewiezione do Krakowa i spoczęły w kryptach królewskich w katedrze na Wawelu.
Urna z sercem Kościuszki trafiła do Polski dopiero w 1927 r. - umieszczono ją w dawnej kaplicy królewskiej Zamku Królewskiego w Warszawie. (PAP)
jkrz/ dki/
