Ministra kultury Marta Cienkowska oraz Danuta Wałęsa podczas inauguracji Roku Andrzeja Wajdy w Krakowie. Fot. PAP/Art Service
Wystawą „Wajda. W stulecie urodzin” opracowaną przez m.in. Krystynę Zachwatowicz oraz przyznaniem nagród imienia Andrzeja Wajdy Muzeum Manggha świętuje 100-lecie urodzin artysty. W piątek wieczorem w instytucji uroczyście zainaugurowano Rok Andrzeja Wajdy.
6 marca mija 100. rocznica urodzin Andrzeja Wajdy, a w październiku minie 10 lat od jego śmierci. Z tej okazji Senat RP ustanowił rok 2026 Rokiem Andrzeja Wajdy.
Uroczyste rozpoczęcie obchodów odbyło się w piątek wieczorem w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie, ufundowanym przez Andrzeja Wajdę i Krystynę Zachwatowicz. W gali wzięli udział m.in. ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, przedstawiciele Europejskiego Centrum Solidarności, władz regionalnych i lokalnych, w tym prezydenci Krakowa i Suwałk.
Ministra kultury Marta Cienkowska wskazała, że Rok Andrzeja Wajdy powinien być pretekstem do rozmowy o historii i polskiej wspólnocie, a także o „odpowiedzialności artystów i odpowiedzialności państwa za kulturę”. Wyraziła też wdzięczność Senatowi za poświęcenie tego czasu artyście, „bez którego trudno sobie wyobrazić historię polskiej kultury, ale także historię polskiej wyobraźni”.
- Wajda był nie tylko reżyserem, był artystą, który potrafił opowiadać o Polsce tak, że słuchał go cały świat. Był twórcą, który potrafił pokazać historię nie jako zamknięty rozdział podręcznika, lecz jako doświadczenie ludzi, ich wyborów, wątpliwości, odwagi i tragizmu. Jego dzieła powstawały w różnych epokach i w różnych politycznych rzeczywistościach, a jednak zawsze powstawały wierne jednemu pytaniu: kim jesteśmy jako wspólnota? – zwróciła uwagę podczas uroczystości Marta Cienkowska.
W takich filmach, jak „Popiół i diament”, „Człowiek z marmuru”, „Człowiek z żelaza” i „Katyń” szefowa resortu kultury dostrzegła próby odpowiedzi na powracające od pokoleń pytanie, jak żyć godnie w czasach, które nie są łatwe. - Widzimy, że pytania zadawane przez Wajdę wcale nie należą do przeszłości. Bo w świecie pełnym napięć, konfliktów i dezinformacji, kultura znów staje się przestrzenią odpowiedzialności – zaznaczyła.
Podczas uroczystości odznaczona została Krystyna Zachwatowicz-Wajda – scenografka teatralna i filmowa. Konsul generalny Francji w Krakowie Cédric Peltier ogłosił, że „w uznaniu życia poświęconego sztuce, teatrowi, kinu oraz przekazywaniu kultury, a także za wyjątkowe zaangażowanie w pielęgnowanie i upowszechnienie dziedzictwa Andrzeja Wajdy - pani Krystyna Zachwatowicz Wajda została podniesiona do godności Oficera Legii Honorowej przez prezydenta Emmanuela Macrona”.
- Francja z dumą i wdzięcznością oddaje hołd pani wyjątkowej drodze twórczej oraz niestrudzonemu zaangażowaniu w służbie kulturze – zwrócił się do Krystyny Zachwatowicz Wajdy konsul.
Częścią rozpoczęcia obchodów było także wręczenie przez Fundację Kyoto-Kraków Nagród im. Andrzeja Wajdy, przyznawanych za wybitną działalność w duchu solidarności społecznej, za postawy, które – podobnie jak życie i twórczość jej patrona – łączą artystyczną wrażliwość, odwagę moralną i troskę o wspólnotę. Laureatami wyróżnienia zostali pierwsza dama Danuta Wałęsa i polsko-białoruski dziennikarz, więzień polityczny Andrzej Poczobut – nagrodę w jego imieniu odebrała córka.
Danuta Wałęsa jest – jak podała Fundacja Kyoto-Kraków – „jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet współczesnej historii Polski, symbolem siły, odwagi i determinacji w obliczu dziejowych wyzwań. Przez wiele lat pozostawała w cieniu męża, Lecha Wałęsy, będąc jednak nie mniej ważnym uczestnikiem polskiej drogi do wolności. (…) Jej historia jest świadectwem odwagi i wewnętrznej siły, a zarazem jednym z najbardziej autentycznych głosów polskiej historii ostatnich dekad”.
Andrzej Poczobut, dziennikarz, publicysta i działacz Związku Polaków na Białorusi, od lat – jak uzasadniła wybór fundacja – „stanowi symbol niezłomnej walki o prawdę, prawa człowieka i wolność słowa. (…) Jego postawa, łącząca odwagę z głębokim poczuciem odpowiedzialności, jest świadectwem solidarności między narodami Polski i Białorusi oraz przypomnieniem, że wartości, które były ważne dla Andrzeja Wajdy – wolność, godność i prawda – są uniwersalne i ponadczasowe”.
Z okazji Roku Wajdy Muzeum Manggha przygotowało ekspozycję „Wajda. W stulecie urodzin”. Wystawa odnosi się do doświadczenia Wajdy z czasów drugiej wojny światowej i wpływu wojny na filmowca w pierwszej fazie jego twórczości. Opowiada o fascynacji malarstwem, przyjaźni z innymi twórcami, buncie w czasie karnawału Solidarności, zaangażowaniu kulturalnym i politycznym, a także takich inicjatywach, jak Mistrzowska Szkoła Andrzeja Wajdy i Pawilon Wyspiańskiego.
Na wystawie zgromadzono notesy, dzienniki, kalendarze, szkicowniki, fotografie. Niektóre z przedmiotów zostaną pokazane publiczności po raz pierwszy. Wernisaż odbędzie się w sobotę. Ekspozycja pokazuje także sztukę japońską i rysunki, które Wajda tworzył w czasie podróży po Japonii w latach 80. i 90.
Po otrzymaniu w 1987 roku Nagrody Kioto za całokształt twórczości Andrzej Wajda postanowił wraz z Krystyną Zachwatowicz-Wajdą przekazać otrzymaną kwotę na założenie Fundacji Kyoto–Kraków, której misją było powołanie do życia Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha.(PAP)
juka/ aszw/


