Cmentarz na terenie Rotundy Zamojskiej. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Miasto Zamość otrzymało ponad 230 tys. zł z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na remont kolejnych grobów na terenie Rotundy Zamojskiej, dawnej XIX-wiecznej działobitni. Rotunda była więzieniem gestapo i miejscem egzekucji - według szacunków Niemcy zamordowali tu do 8 tys. osób.
Rzecznik zamojskiego ratusza Jacek Bełz przekazał, że w trakcie piątego etapu prac remontowych na tym cmentarzu wojennym odnowione zostaną 23 mogiły polskich żołnierzy, którzy zginęli w latach 1943-44. W najbliższych dniach miasto ma ogłosić w tej sprawie przetarg. Na renowację mogił wykonawca będzie mieć czas do końca roku.
- Prace będą polegać przede wszystkim na wymianie płyt i obramowań mogił. Będziemy mieć tym samym ponad 100 odnowionych mogił, co stanowi 60-70 proc. wszystkich – przekazał Bełz.
Koszt prac szacowany jest na ponad 336 tys. zł, z czego 236 tys. zł pochodzi z dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z programu „Groby i cmentarze wojenne w kraju – prace remontowe, badawcze, edukacyjne 2026”.
Rotunda Zamojska powstała w latach 1825–31 po włączeniu Zamościa w granice Królestwa Kongresowego, czyli pod panowanie Rosji. Była to działobitnia wchodząca w skład systemu obronnego Twierdzy Zamość. Budową kierował francuski inżynier wojskowy Jan Chrzciciel de Grandville Malletski.
Rotunda powstała na planie koła o średnicy 54 m, jej wewnętrzny dziedziniec ma 38,5 m średnicy. W murach Rotundy znajduje się 19 niewielkich połączonych cel, do których są też wejścia z dziedzińca.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości obiekt był wykorzystywany przez wojsko. W czasie II wojny światowej przejęło go niemieckie gestapo i utworzyło tam więzienie śledcze. Niemieccy okupanci wykorzystywali Rotundę również jako obóz przejściowy. Przetrzymywano tu głównie Polaków, ale też m.in. Żydów i obywateli Związku Radzieckiego. Było to także miejsce masowych egzekucji i palenia zwłok. Według szacunków zginęło tam 6-8 tys. osób, głównie mieszkańców Zamojszczyzny.
Obecnie opiekę nad Rotundą sprawuje Muzeum Zamojskie. Aby uczcić męczeńską śmierć zamordowanych tu osób, w Rotundzie zamontowano tablice informacyjne i epitafia. Ponieważ większość ofiar nie ma osobnych grobów, w wielu celach wzniesiono im symboliczne mogiły, pomniki pamięci. Jedna z cel w całości jest poświęcona polskim dzieciom z pacyfikowanej Zamojszczyzny, wywiezionym do Rzeszy, zamordowanym w obozach. (PAP)
gab/ miś/