Wuj Mikołaja Kopernika biskup Łukasz Watzenrode, którego szczątków poszukują archeolodzy w katedrze we Fromborku, był znaczącą postacią dla Kościoła warmińskiego. To jemu astronom zawdzięcza edukację na najlepszych europejskich uniwersytetach.
Od 2025 roku we fromborskiej katedrze trwają badania, których celem jest odnalezienie szczątków biskupa warmińskiego, wuja Mikołaja Kopernika i innych biskupów z XVI wieku. Obecnie archeolodzy porządkują kryptę kanoników. Odnalezienie miejsca pochówku Łukasza Watzenrodego umożliwiłoby ostateczne potwierdzenie autentyczności szczątków wielkiego astronoma. Badania prowadzi Fundacja Nicolaus Copernicus.
O katedrze fromborskiej stało się głośno w 2005 r., kiedy odnaleziono w niej i zidentyfikowano z dużym prawdopodobieństwem szczątki kanonika warmińskiego Mikołaja Kopernika. Jego grób znajduje się w prawej (południowej) nawie przy ołtarzu Świętego Krzyża.
Wuj Kopernika bp Łukasz Watzenrode był ważną dla warmińskiego Kościoła postacią. Autorzy „Historii diecezji i archidiecezji warmińskiej” bp Jan Obłąk i ks. prof. Andrzej Kopiczko napisali, że Łukasz Watzenrode, który był 16. z kolei biskupem warmińskim i administrował diecezją w latach 1489-1512, „odznaczał się niepospolitymi zdolnościami, zadziwiał wszystkich śmiałością swoich koncepcji politycznych i kościelnych i był najbardziej wpływowym dygnitarzem w Prusach”.
Najpierw był niechętny zakonowi krzyżackiemu, potem ściśle współpracował z wielkim mistrzem Fryderykiem Saskim, uprawiając podwójną politykę wobec królów polskich. Początkowo wystąpił z planem przeniesienia Krzyżaków na Podole, aby bronili chrześcijaństwa przed napadami tatarsko-tureckimi, później dążył do umocnienia zakonu krzyżackiego w Prusach przez odzyskanie dla nich Prus Królewskich. Myślał też o reformie zakonu i o stworzeniu odrębnej metropolii kościelnej w Prusach z biskupstwem warmińskim na czele - wspomnieli autorzy.
Watzenrode zmarł niespodziewanie. Na początku 1512 roku zatruł się nieświeżymi rybami, które spożywał w okresie postu w czasie powrotu z Krakowa z zaślubin króla Zygmunta. Skrajnie osłabiony, dowieziony został do Torunia, gdzie zmarł. Został pochowany w katedrze we Fromborku, jednak dokładne miejsce jego spoczynku nie jest znane.
Łukasz Watzenrode, sam dobrze wykształcony, otworzył swemu siostrzeńcowi Mikołajowi drogę do najlepszej edukacji. To dzięki niemu Mikołaj Kopernik mógł poświęcić się nauce i stworzyć przełomowe dzieło „O obrotach sfer niebieskich”.
Watzenrode zaopiekował się swoimi siostrzeńcami Mikołajem i Andrzejem po śmierci ich ojca. Mikołaj miał wówczas 10 lat. Dzięki mecenatowi wuja młody Mikołaj Kopernik, a także jego brat mogli zdobywać wiedzę na europejskich uniwersytetach. Mikołaj, podobnie jak jego brat Andrzej, uczył się najpierw w Krakowie, później we Włoszech: w Bolonii, Padwie i Ferrarze.
Mikołaj studiował prawo, medycynę i astronomię. Za sprawą wuja otrzymał kanonię katedralną we Fromborku w 1495 r.
Watzenrode miał nadzieję, że siostrzeniec pójdzie w jego ślady i obejmie biskupią godność, lecz Mikołaj wybrał inną drogę - jego pasją stały się badania naukowe.
Kopernik blisko 40 lat swego życia spędził na Warmii, gdzie oprócz służby dla Kościoła prowadził najbardziej owocne obserwacje naukowe. (PAP)