Upamiętnienie polskich ofiar nazizmu i ofiar niemieckiej okupacji i terroru w Polsce w latach 1939-1945 niedaleko Bundestagu w Berlinie. Fot. PAP/Albert Zawada
Na mapie powojennych upamiętnień wciąż są białe plamy. Jedna z nich właśnie zaczyna być wypełniana. Rząd Niemiec znalazł przestrzeń na pomnik upamiętniający polskie ofiary II wojny światowej i niemieckiej okupacji Polski 1939-1945 - powiedziała w środę w Berlinie szefowa MKiDN Marta Cienkowska. Chęć udziału w konkursie można zgłaszać do 6 maja.
W Berlinie trwa dwudniowa konferencja polskich i niemieckich ekspertów, poświęcona wypracowaniu założeń do konkursu na projekt pomnika upamiętniającego Polaków – ofiary II wojny światowej i okupacji niemieckiej 1939-1945.
- Na mapie powojennych upamiętnień wciąż są białe plamy. I jedna z nich – niezwykle ważna – właśnie zaczyna być wypełniana. Rząd Niemiec wraz z innymi organami znalazł taką przestrzeń na pomnik upamiętniający polskie ofiary II wojny światowej i niemieckiej okupacji Polski 1939-1945. Miejsce szczególne – bo naznaczone historią. To właśnie tam, w dawnej Operze Krolla, Adolf Hitler uzasadniał agresję na Polskę 1 września 1939 roku – powiedziała minister Cienkowska.
– To, że jesteśmy dziś tutaj, nie wydarzyło się przypadkiem. To efekt lat pracy, rozmów, napięć, apeli, debat także tych prowadzonych na forum Bundestagu. To efekt odwagi wielu środowisk, które nie godziły się na milczenie. I za tę konsekwencję, za ten wysiłek trzeba dziś wyrazić wdzięczność – dodała.
Minister stanu ds. kultury i mediów w Niemczech Wolfram Weimer powiedział, że „rozpoczęcie konkursu projektowego stanowi pierwszy krok w kierunku urzeczywistnienia tego pomnika, tak ważnego dla przeszłości i przyszłości”.
- Wzniesienie tego pomnika jest jednym z najważniejszych projektów polityki pamięci w Niemczech. Ponad 80 lat po zakończeniu II wojny światowej wreszcie nadajemy trwałą, widoczną formę upamiętnieniu milionów ofiar niemieckiej wojny napastniczej przeciwko Polsce oraz następującej po niej okupacji. Około pięciu milionów ludzi w Polsce straciło życie. Byli oni ofiarami narodowego socjalizmu, którego celem była zagłada i zatarcie polskiej tożsamości. Fakt, że obecnie podejmujemy działania na rzecz stworzenia tego pomnika, ma pokazać Polsce, że traktujemy naszą historyczną odpowiedzialność poważnie – powiedział Weimer.
Międzynarodowy konkurs na projekt pomnika został ogłoszony przez Rząd Federalny Niemiec 31 marca. Pomnik, zlokalizowany w sercu niemieckiej stolicy, niedaleko Urzędu Kanclerskiego oraz Bundestagu, ma stać się miejscem pamięci o ofiarach zbrodni nazistowskich w Polsce. Będzie on poświęcony pamięci polskich obywateli, którzy w czasach niemieckiej okupacji w latach 1939-1945 byli wykorzystywani i mordowani, m.in. w obozach koncentracyjnych. Na konkurs oraz realizację zwycięskiego projektu przeznaczono łącznie 5 milionów euro ze środków federalnych.
Architekci, artyści oraz grupy artystyczne chęć udziału w konkursie mogą zgłaszać do 6 maja. Do drugiego etapu konkursu zaproszonych zostanie 25 uczestników, którzy w oparciu o wypracowane podczas konferencji założenia, przygotują autorskie projekty pomnika.
Konkurs jest prowadzony przez Federalny Urząd ds. Budownictwa i Planowania Regionalnego (BBR).
Konferencję zorganizowała Fundacja Pomnika Pomordowanych Żydów Europy we współpracy z berlińskim ośrodkiem badań historycznych Polskiej Akademii Nauk. (PAP)
ksi/ wj/