Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podczas uroczystości pogrzebowych Wandy Traczyk-Stawskiej. Fot. PAP/Leszek Szymański
Dla Pani Wandy najważniejsza była służba. Służba dla swoich kolegów i koleżanek, służba dla nas wszystkich, służba naszemu miastu, naszej ojczyźnie - powiedział Rafał Trzaskowski podczas odbywających się w poniedziałek w Warszawie uroczystości pogrzebowych Wandy Traczyk-Stawskiej, bohaterki Powstania Warszawskiego.
- Uczyła, a nigdy nie pouczała - powiedział podczas mszy pogrzebowej Wandy Traczyk-Stawskiej prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski.
Żegnając bohaterkę Powstania Warszawskiego podkreślił, że nigdy niczego nie żądała, ale prosiła w taki sposób, że nie można było jej odmówić. - Prosiła nie dla siebie, tylko zawsze w jakiejś sprawie - dodał.
- Dla Pani Wandy najważniejsza była służba. Służba dla swoich kolegów i koleżanek, służba dla nas wszystkich, służba naszemu miastu, naszej ojczyźnie - zaznaczył.
- Wstawiała się właściwie w każdej słusznej sprawie za tymi, którzy byli prześladowani albo atakowani - za mniejszościami, za kobietami, które były atakowane, za naszymi gośćmi z Ukrainy - mówił Trzaskowski. Jak ocenił, za każdym, kto był atakowany była pani Wanda i upominała się o ich godność - dodał.
Wanda Traczyk-Stawska zmarła 18 sierpnia w wieku 99 lat. Około godziny 15.30 uroczystości przeniosą się na Cmentarz Ewangelicko-Augsburski przy ulicy Młynarskiej, gdzie zaplanowano pogrzeb. O godzinie 19, przed pomnikiem Powstania Warszawskiego na Placu Krasińskich, mieszkańcy stolicy i przyjaciele pani Wandy spotkają się, by wspólnie oddać jej hołd. (PAP)
maku/ aszw/