Kampania polska we wrześniu 1939 r. to punkt zwrotny dziejów XX wieku. Opór Polski sprawił, że nazistowskie Niemcy straciły szansę na błyskawiczne zwycięstwo w ograniczonym, lokalnym konflikcie. Przez pięć tygodni Polska walczyła samotnie, najpierw z niemieckim, a potem także z sowieckim agresorem.
1 września w Berlinie odbędą się obchody 85. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Udział w nich weźmie charge d’affaires ad interim RP w Niemczech Jan Tombiński, który od sierpnia kieruje ambasadą Polski w Berlinie - przekazała PAP rzeczniczka placówki Magdalena Szuber-Zasacka.
W niedzielę na gdańskim Westerplatte oraz w Wieluniu - tam, gdzie miały miejsce pierwsze ataki II wojny światowej nad ranem 1 września 1939 roku - odbędą się uroczystości rocznicowe z udziałem najważniejszych osób w państwie; prezydent Andrzej Duda odwiedzi Wieluń, zaś premier Donald Tusk - Westerplatte.
W centrum obchodów rocznicy 1 września 1939 r. w RFN długo znajdowała się „walka o pokój”. Losy i cierpienia Polaków pomijano lub marginalizowano. Do przełomu doszło w 1989 r., ale wiedza o polskiej traumie jest nadal niewystarczająca – uważa dyrektor Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich w Darmstadt Peter Oliver Loew.
85 lat czeka na godny pochówek kapral Piotr Konieczka, który poległ w trakcie obrony urzędu celnego w Jeziorkach (Wielkopolskie), trzy godziny przed atakiem Niemców na Westerplatte. Zdaniem historyków mógł być pierwszym polskim żołnierzem, który zginął w II wojnie światowej.
Rządy w Berlinie i Warszawie nie będą wspólnie obchodzić 85. rocznicy niemieckiego ataku na Polskę. „Co za stracona szansa” - napisał portal dziennika "Sueddeutsche Zeitung", który poświęcił tej sprawie dwa teksty.
We wrześniu 1939 r. Anglia i Francja potraktowały Polskę instrumentalnie, zgodnie z potrzebami swoich państw. Przyrzekły pomoc w konflikcie z Niemcami, ale udzieliły jej w znikomym zakresie – mówi PAP dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku dr hab. Grzegorz Berendt.
Niemcy zaatakowały Polskę na całej długości granicy, Warszawa i inne miasta zostały zbombardowane, Wielka Brytania wypełni swoje zobowiązania sojusznicze wobec Polski - informował brytyjski dziennik „The Times” 2 września 1939 r., w dzień po niemieckiej napaści na Polskę.
Brytyjski premier w 1939 roku wierzył w możliwość pokoju, a na całym Zachodzie prowadzono politykę ustępstw wobec Niemiec - to wszystko doprowadziło do katastrofy, która dotknęła Polskę. Tak sytuację w Europie w okresie poprzedzającym wybuch II wojny światowej opisuje w rozmowie z PAP historyk Uniwersytetu Bostońskiego Igor Lukes.
Ponieważ szerokie gremium odbiorców treści historycznych coraz częściej jest poddawane próbom manipulacji i dezinformacji, jesteśmy zdeterminowani w przypominaniu prawdy o II wojnie światowej, mówieniu prawdy o tym, kto był katem, a kto ofiarą - powiedział w piątek rzecznik IPN dr Rafał Leśkiewicz w Studiu PAP.