12 maja 1926 r. marszałek Józef Piłsudski na czele wiernych mu oddziałów podjął marsz na Warszawę, który przeszedł do historii jako "zamach majowy". Jego wynikiem było ustąpienie prezydenta i dymisja premiera. W wyniku trwających trzy dni walk zginęło 379 osób, wśród nich 164 cywilów.
Wielkość Piłsudskiego w historii nie wynika z organizacji zamachu majowego ani z rządów pomajowych; bierze się z jego wcześniejszych zasług dla narodu – z determinacji, ofiarności, skuteczności, z jaką stworzył niepodległe państwo i w obronie którego walczył z Rosją sowiecką – mówi PAP prof. Tomasz Nałęcz.
1 czerwca 1926 r. Zgromadzenie Narodowe wybrało na urząd prezydenta RP prof. Ignacego Mościckiego. Wskazany przez marszałka Józefa Piłsudskiego kandydat zastąpił na tym stanowisku Stanisława Wojciechowskiego, który w wyniku zamachu majowego podał się do dymisji.
O powodzeniu działań marszałka Józefa Piłsudskiego w maju 1926 r. zdecydowała polityczna odpowiedzialność przywódców obozu rządowego - mówił prof. Andrzej Chojnowski z UW podczas debaty „Przewrót majowy - zamach czy konieczność?". „Wincenty Witos podjął decyzję o nieprzedłużaniu walk ze względu na ryzyko rozpadu państwa” – podkreślał.
Prezydent Andrzej Duda obejrzał w czwartek w Bibliotece Kongresu USA kolekcję zbiorów z życzeniami podpisanymi w 1926 roku przez 5,5 mln Polaków dla Amerykanów z okazji 150. rocznicy niepodległości ich kraju. To niebywałe, wzruszające dzieło - mówił.
W czwartek Sejm odrzucił projekty uchwał, które mialy upamiętnić ofiary przewrotu majowego z 1926 r. autorstwa posłów SLD i PSL. Takie rozwiązanie sugerowała Komisja Kultury i Środków Przekazu uznając, że tematem lepiej zająć się za rok, w 90. rocznicę majowych wydarzeń.
Kluby PO i PiS podczas piątkowej debaty w Sejmie opowiedziały się przeciw projektom uchwał ws. uczczenia ofiar przewrotu majowego z 1926 roku. "Za" były kluby PSL i SLD; posłowie Zjednoczonej Prawicy zagłosują według własnego sumienia, a Ruch Palikota nie podjął jeszcze decyzji.
1 czerwca 1926 r. Zgromadzenie Narodowe wybrało na urząd prezydenta RP prof. Ignacego Mościckiego. Wskazany przez marszałka Józefa Piłsudskiego kandydat zastąpił na tym stanowisku Stanisława Wojciechowskiego, który w wyniku zamachu majowego podał się do dymisji.
2011-05-12 (PAP) - PSL chce uczczenia przez Sejm pamięci ofiar zamachu majowego z 1926 r. W projekcie uchwały przedstawionej w 85. rocznicą tego wydarzenia ludowcy przypominają, że zginęło wówczas 379 osób, w tym 164 cywilów. Prezes PSL Waldemar Pawlak powiedział w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie, że zamach majowy był wydarzeniem bez precedensu w okresie międzywojennej historii Polski. Przypomniał, że działacze ludowi Wojciech Korfanty i Wincenty Witos po zamachu majowym byli prześladowani i ostatecznie musieli emigrować.