Genetycy pobrali próbki DNA ze szczątków ponad 30 przedstawicieli dynastii Piastów. Teraz trwają badania genetyczne, dzięki którym naukowcy zweryfikują hipotezy dotyczące pierwszych władców Polski, np. ich skandynawskiego lub wielkomorawskiego pochodzenia.
Badania identyfikacyjne części ofiar Zbrodni Katyńskiej rozpoczęły się na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie. Naukowcy badają szczątki przy użyciu nowych metod - poinformował PAP koordynator Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów Andrzej Ossowski.
Litewscy naukowcy, którzy badają odnalezione na wileńskiej Górze Zamkowej szczątki powstańców styczniowych, dążą do ustalenia za pomocą badań genetycznych, które z nich należą do jednego z przywódców powstania Konstantego Kalinowskiego.
Uczeni z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego ze Szczecina oraz z Uniwersytetu w Uppsali w Szwecji będą współpracowali przy analizach materiału genetycznego - tzw. DNA kopalnego. List intencyjny dotyczący współpracy uczelni podpisano w piątek w Szczecinie.
Szczecińscy genetycy zbadali szczątki książąt mazowieckich Janusza i Stanisława, którzy żyli na początku XVI w. Naukowcy ustalili, że jeden z przedstawicieli rodu Piastów posiada haplogrupę chromosomu Y, charakterystyczną dla German lub Celtów.
Współpracę w badaniach genetycznych o charakterze sądowym i populacyjnym zakłada podpisany w piątek w Szczecinie list intencyjny pomiędzy Pomorskim Uniwersytetem Medycznym i prof. Waltherem Parsonem z Innsbrucku, genetykiem współpracującym m.in. z FBI.
"Sieć Identyfikacji Genetycznej Osób" – konsorcjum naukowo-badawcze, w którego skład weszły wiodące polskie laboratoria wykonujące badania identyfikacyjne – zostało zawiązane w piątek na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi.
Nowoczesny sprzęt warty 120 tys. zł trafił w czwartek do Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów w Szczecinie. Umożliwi on specjalistom sprawniej identyfikować ofiary komunistycznej bezpieki, m.in. z warszawskich Powązek.
Z dużym odzewem spotkał się apel IPN ws. zbierania materiału DNA od rodzin ofiar zbrodni komunistycznych w regionie, w tym tzw. obławy augustowskiej - poinformowała PAP dyrektor oddziału Instytutu w Białymstoku Barbara Bojaryn-Kazberuk.