Konieczność wyrażenia zgody przez IPN i wojewodę na ponowną zmianę nazw zdekomunizowanych ulic czy placów oraz skrócenie czasu - do końca marca 2018 r. - na usunięcie pomników upamiętniających komunizm lub inny ustrój totalitarny przewiduje nowelizacja, która weszła w życie w niedzielę.
Rada Miasta Olsztyna zaskarżyła w piątek do sądu administracyjnego zarządzenia zastępcze wojewody warmińsko-mazurskiego zmieniające nazwy trzech ulic: Dąbrowszczaków na Kruka, Poznańskiego na Jutrzenki-Trzebiatowskiego i Pstrowskiego na 5 Wileńskiej Brygady AK.
Konieczność wyrażenia zgody przez IPN i wojewodę na ponowną zmianę nazw ulic czy placów, przemianowanych na podstawie tzw. ustawy dekomunizacyjnej, to jedno z założeń projektu nowelizacji tej ustawy podpisanej w piątek przez prezydenta RP.
Konieczność wyrażenia zgody przez IPN i wojewodę na ponowną zmianę nazw zdekomunizowanych ulic czy placów oraz skrócenie czasu - do końca marca 2018 r. - na usunięcie pomników upamiętniających komunizm lub inny ustrój totalitarny przewiduje ustawa, którą w czwartek poparł Senat.
Wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady miasta Katowic złożyli w czwartek radni opozycyjnych klubów PO i Ruchu Autonomii Śląska. Chcą poddać pod głosowanie wniosek o zaskarżenie zarządzenia nadzorczego wojewody śląskiego ws. zmiany nazwy Placu Wilhelma Szewczyka.
Zarządzenia zastępcze dotyczące zmiany nazwy kolejnych pięciu ulic w regionie, w związku z obowiązywaniem tzw. ustawy dekomunizacyjnej, wydała wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek. Jedna z ulic, w Kurzelowie, ma nosić nazwę ks. Henryka Witczyka, obecnego profesora KUL.
Pomnik stojący na rynku w Kalwarii Zebrzydowskiej (Małopolskie), który zdaniem IPN propagował komunizm, został zdemontowany – poinformował w niedzielę Tomasz Baluś z kalwaryjskiego magistratu. Monument został ustawiony w 1962 r. w 20-lecie powstania PPR.
Kilkaset osób zgromadziło się w sobotę na placu Wilhelma Szewczyka w Katowicach, by protestować przeciwko zmianie patrona placu – śląskiego pisarza, ale też działacza partii komunistycznej w PRL. Decyzją wojewody śląskiego plac ma nosić imię Marii i Lecha Kaczyńskich.
Prezydent Katowic w piątkowym liście otwartym zaprosił wojewodę śląskiego na spotkanie, aby przedstawić mu argumenty za zmianą decyzji w sprawie zmiany nazwy Placu Wilhelma Szewczyka w tym mieście. Podkreślił, że decyzja wojewody m.in. nie uwzględnia opinii katowiczan.
Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński będzie apelował do sosnowieckich radnych, by zaskarżyli do sądu administracyjnego zarządzenie nadzorcze wojewody śląskiego ws. zmiany nazwy ronda im. Edwarda Gierka w tym mieście – w związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną.