Obraz Maksymiliana Gierymskiego "Zima w małym miasteczku", odnaleziony dzięki współpracy małopolskiej policji i resortu kultury, zaprezentowano w poniedziałek w galerii Muzeum Narodowego w krakowskich Sukiennicach. Wróci on tam po konserwacji, która potrwa kilka miesięcy.
W czasie wojny zaginęło pół miliona polskich dzieł sztuki - mówi szef MKiDN Piotr Gliński. Jak zaznaczył, wreszcie można zobaczyć w łódzkim Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym odzyskaną w zeszłym roku, a utraconą podczas wojny kolekcję etnograficzną.
XVIII-wieczna mapa Rzeczpospolitej Obojga Narodów, akwarela Julii Potockiej z XIX w. oraz rysunek Krakowa w czasach renesansu – te, zrabowane w czasie II wojny światowej dzieła sztuki, powróciły do Małopolski. Ofiarodawca apeluje do Niemców, by podążyli jego śladem.
Ekipa poszukująca w Wałbrzychu pociągu z czasów II wojny światowej w poniedziałek rozpocznie wiercenia, w miejscu, gdzie do tej pory nie kopano. W sobotę na nasypie kolejowym prowadzone są prace porządkowe. Zakończenie poszukiwań planowane jest na środę.
Poszukiwania pociągu z czasów II wojny światowej, które od wtorku prowadzone są w Wałbrzychu, nie przyniosły efektów. W czwartek kontynuowano przekop nasypu kolejowego; w piątek zaplanowano wykopy w dwóch kolejnych miejscach.
Siedmiometrowy wykop wzdłuż nasypu kolejowego to efekt drugiego dnia poszukiwań pociągu z czasów II wojny światowej prowadzonych w Wałbrzychu. „Dziś zamierzamy zejść jeszcze dwa metry w dół” - powiedział PAP Andrzej Gaik, rzecznik firmy prowadzącej poszukiwania.
Obrazy Juliana Fałata i sztandar z Rawy Ruskiej to tylko niektóre cenne zabytki, które wróciły do Polski dzięki nowojorskiej Fundacji Rodziny Blochów. Jej założyciel służy też Polsce radą w staraniach o zwrot zagrabionych dzieł prawowitym właścicielom.
W Noc Muzeów na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego odbyła się projekcja filmu, którego głównym bohaterem był „polski Indiana Jones”, por. Bohdan Urbanowicz, tropiący i odzyskujący zagrabione przez Niemców podczas wojny polskie dzieła sztuki. Film jest kolejną częścią projektu „Muzeum Utracone”.
Pierwszy obraz z kolekcji Corneliusa Gurlitta pochodzącej częściowo z rabunku dokonanego przez III Rzeszę powrócił do prawowitych właścicieli. Przedstawiciel rodziny Rosenbergów odebrał w piątek pod Monachium płótno "Siedząca kobieta" Henri Matisse'a.
XV-wieczny rękopis „Sermones de tempore” powrócił w poniedziałek z Drezna do warszawskiej Biblioteki Narodowej. Rewindykację załatwiono bardzo szybko. "Postawa strony niemieckiej była bardzo życzliwa. To duża zmiana" - powiedziała minister kultury Małgorzata Omilanowska.