Jeszcze w czerwcu rozpoczynamy prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej i będziemy kontynuować prace w dawnej wsi Puźniki - napisała minister kultury Marta Cienkowska na portalu X. W czwartek w MKiDN odbyło się spotkanie poświęcone relacjom polsko-ukraińskim w zakresie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych.
Na cmentarzu w Woli Raniżowskiej (woj. podkarpackie) w niedzielę 26 kwietnia zostaną pochowane szczątki trzech partyzantów poległych w czasie II wojny światowej, prawdopodobnie podczas niemieckiej obławy. Pogrzeb odbędzie się w asyście honorowej.
Polską kolonię Ugły zaatakował 12 maja 1943 r. oddział UPA. Szacuje się, że w wyniku ataku spłonęło 50 gospodarstw i zginęło ponad 100 Polaków. Sotnią UPA, która popełniła tę zbrodnię, dowodził Nikon Semeniuk „Jarema”. Część mieszkańców została zamordowana we własnych domach, inni - podczas próby ucieczki do sąsiadującego z wioską lasu.
W lesie na terenie Wyspy Sobieszewskiej (woj. pomorskie) poszukiwacze z Fundacji Latebra natrafili na szczątki prawdopodobnie niemieckiego żołnierza. W ustach zmarłego znajdował się różaniec wykonany ze szklanych paciorków. Antropolożka kultury wskazuje, że jednym z motywów takiego działania mogła być chęć zaopatrzenia zmarłego na spotkanie z Bogiem.
W Ugłach na Wołyniu w poniedziałek, w pierwszym dniu poszukiwań miejsc pochówków Polaków zamordowanych w maju 1943 r., znaleziono pierwsze szczątki ludzkie, ale według mieszkańców pochodzą one z grobów dawnych osadników niemieckich. Polska mogiła zbiorowa ma się znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie.
Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenie na poszukiwanie szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim. Resort poinformował o tym w środę (18 lutego) na swojej stronie internetowej.
Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenia na przeprowadzenie prac poszukiwawczych polskich szczątków ofiar ukraińskich nacjonalistów w trzech miejscach: Puźnikach w obwodzie tarnopolskim oraz w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu.
Szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Ołeksandr Ałfiorow oznajmił, że strona ukraińska powinna obserwować prace poszukiwawcze i ekshumacyjne, które będą realizowane we współpracy z Polską.