Szkielety co najmniej trzech osób odkryte zostały w poniedziałek w czasie prac poszukiwawczych prowadzonych na terenie Aresztu Śledczego w Białymstoku - poinformował IPN. W innym miejscu poszukiwań na terenie tego aresztu odkryto fragmenty kości.
Szczątki ok. 300 osób, prawdopodobnie polskich policjantów i wojskowych ofiar NKWD z 1940 lub 1941 r. odnaleźli polscy badacze podczas prac ekshumacyjnych we Włodzimierzu Woł. na Ukrainie. Uroczysty pogrzeb odnalezionych w sumie ok. 700 ofiar zaplanowano na 26 listopada.
Druga mogiła zawierająca ludzkie szczątki została odnaleziona przez polskich badaczy podczas prac ekshumacyjnych trwających we Włodzimierzu Wołyńskim na Ukrainie. Nie wiadomo jeszcze na pewno czy byli to Polacy, jednak - w ocenie badaczy - wiele na to wskazuje.
Ze szkieletu można odczytać wiek, płeć i schorzenia osoby, a także odtworzyć z czaszki wygląd jej twarzy, dzięki rekonstrukcji plastycznej - powiedział PAP antropolog sądowy Andrzej Czubak z Pracowni Daktyloskopii i Antropologii Sądowej Instytutu Ekspertyz Sądowych. PAP: Czym zajmuje się antropolog sądowy?
Kolejne szczątki polskich ofiar, być może wojskowych, zamordowanych podczas wojny przez NKWD zostaną - wedle przypuszczeń polskich badaczy - odnalezione podczas prac ekshumacyjnych, które rozpoczynają się w piątek we Włodzimierzu Wołyńskim na Ukrainie.
W Karczowie pod Opolem ekshumowano szczątki 33 żołnierzy niemieckich i estońskich, walczących w czasie II wojny światowej po stronie niemieckiej. Szczątki po identyfikacji trafią na cmentarz w. Nadolicach Wielkich (dolnośląskie).
IPN rozpoczął w środę geologiczne badania sondażowe na terenie aresztu śledczego w Białymstoku, by sprawdzić, czy są tam szczątki ofiar represji UB. Instytut prosi o kontakt rodziny, których bliscy mogli być tam pochowani, w celu pobrania materiału do badań DNA.
Szczątki odkryte podczas prac archeologicznych w tzw. Domu Turka w Augustowie - dawnej siedzibie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego - okazały się szczątkami zwierzęcymi - poinformował w piątek białostocki oddział IPN.
Na tzw. Łączce na warszawskich Wojskowych Powązkach odbyła się w piątek uroczystość odprowadzenia na miejsce tymczasowego spoczynku szczątków ofiar reżimu komunistycznego, pochowanych w tym miejscu w latach 1948–1956 w bezimiennych mogiłach.
Prezes IPN Łukasz Kamiński, szef MS Marek Biernacki i sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert wezmą w piątek na stołecznych Wojskowych Powązkach udział w odprowadzeniu na miejsce tymczasowego spoczynku szczątków ofiar terroru komunistycznego.