Na Polach Grunwaldu odbył się Apel Grunwaldzki, który poprzedza inscenizację bitwy z 1410 roku. W odczytanym przez wojewodę warmińsko-mazurskiego liście premier Mateusz Morawiecki podziękował rekonstruktorom i organizatorom imprezy za „żywą lekcję historii”.
W sobotę na Polach Grunwaldzkich - tak jak 607 lat temu - wojska polsko-litewskie pokonały armię Zakonu Krzyżackiego. W inscenizacji bitwy wzięło udział ponad tysiąc rekonstruktorów z całej Europy, a ich zmagania obejrzało 75 tys. widzów.
Uroczystości w 607. rocznicę bitwy wojsk polsko-litewskich z Zakonem Krzyżackim odbyły się w sobotę na Wzgórzu Pomnikowym w Grunwaldzie. W apelu, oprócz wojska, wzięli udział harcerze uczestniczący w Zlocie Wspólnoty Drużyn Grunwaldzkich.
Bitwa pod Grunwaldem - jedna z największych wiktorii oręża polskiego - nie przyniosła równie znamienitych owoców politycznych. Choć było o niej głośno w całej Europie, niewykorzystanie zwycięstwa z 1410 r. okazało się w perspektywie następnych wieków tragiczne.
Wtorkowy poranek 15 lipca 1410 roku był chłodny. Po całonocnej ulewie pozostał tylko niewielki deszcz. Wiatr był na tyle silny, że zrezygnowano z rozstawienia królewskiego namiotu kaplicznego. Na trzeci sygnał trębacza, 40-tysięczna armia polsko-litewska dosiadła koni i ruszyła polnymi drogami na wschód.
Na Polach Grunwaldzkich trwają ostatnie przygotowania do sobotniej inscenizacji polsko-krzyżackiej bitwy z 1410 roku. Turyści mogą już oglądać turnieje rycerskie i zwiedzać obozowisko, w którym mieszka blisko 4 tys. rekonstruktorów w historycznych strojach.
Moim zdaniem bitwa rozegrała się dwa kilometry od miejsca określanego przez innych historyków. Pole bitwy rozpościerało się nie na południe i wschód od Stębarka, ale na południe i wschód od Grunwaldu – mówi PAP prof. Sven Ekdahl z Instytutu Polsko-Skandynawskiego w Kopenhadze.
Muzeum Bitwy pod Grunwaldem ogłosiło, że tegoroczna inscenizacja bitwy z 1410 roku odbędzie się - pierwszy raz od lat - zgodnie z historyczna datą wydarzenia, tj. 15 lipca. W inscenizacji od lat uczestniczą rekonstruktorzy z całej Europy.