30 lat temu - 1 września 1996 roku - Krzysztof Wielicki samotnym wejściem na Nangę Parbat domknął swoją podróż po Koronę Himalajów i Karakorum, czyli zdobycie 14 wszystkich ośmiotysięczników świata. Uczynił to jako piąty alpinista w historii i drugi Polak - po Jerzym Kukuczce.
Lekarz i uczestnik wielu wypraw w Himalaje i Karakorum Lech Korniszewski ocenia, że Wanda Rutkiewicz miała takie osiągnięcia, że w innym kraju miałaby własną wyprawę, a w Polsce musiała kogoś prosić o udział. 23 czerwca 1986 roku Rutkiewicz, jako pierwsza kobieta i pierwsza osoba z Polski zdobyła K2.
Wykonanie wystawy w Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki w Katowicach będzie kosztowało 12,9 mln zł. Ma się na niej znaleźć m.in. grota śnieżna, w której będzie można doświadczyć warunków panujących w górach wysokich.
17 lutego 1980 r. Polacy jako pierwsi w historii weszli zimą na Mount Everest. Wbrew wszelkim twierdzeniom udowodnili, że to jest możliwe. Polacy są liderami zimowych zmagań z ośmiotysięcznikami – na 10 spośród 14 wspięli się jako pierwsi.
Czterdzieści lat temu, 11 stycznia 1986 roku, Jerzy Kukuczka i Krzysztof Wielicki jako pierwsi alpiniści w historii weszli zimą na trzecią pod względem wysokości górę globu Kanczendzongę (8586 m) w Himalajach. Było to piąty ośmiotysięcznik zdobyty zimą i piąty przez Polaków.
Ostatni żyjący uczestnik wyprawy Edmunda Hillary’ego, która zdobyła Mount Everest w 1953 roku, Kanchha Szerpa, zmarł w wieku 92 lat – ogłosiła w czwartek jego rodzina. „Od kilku dni nie czuł się najlepiej. Zmarł” – powiedział agencji AFP jeden z jego wnuków, Tenzing Chogyal Szerpa.
50 lat temu - 12 sierpnia 1975 roku - Halina Krueger-Syrokomska i Anna Okopińska dokonały pierwszego w świecie wejścia na ośmiotysięcznik w wyłącznie kobiecym składzie - zdobyły Gaszerbrum II (8034 m) położony w Karakorum podczas wyprawy kierowanej przez Wandę Rutkiewicz.
Leszek Cichy bardzo dobrze pamięta wyprawę, której efektem było m.in. zdobycie przez Polaków 1 sierpnia 1975 roku pierwszego w historii ośmiotysięcznika – Gaszerbruma II (8034 m). – Gdy stanąłem na szczycie, to byłem zdziwiony, że to już… – powiedział PAP himalaista.
Tradycje zawsze były pielęgnowane przez Polaków. Nie zapominali o nich nawet wiele tysięcy kilometrów od ojczyzny - i kilka kilometrów nad poziomem morza. W marcu 1978 r. himalaiści z Polskiego Klubu Górskiego zorganizowali skromne śniadanie wielkanocne przed atakiem na Kanczendzongę.
Sześciu spośród dziewięciu żyjących uczestników pierwszego wejścia zimą na Everest 17 lutego 1980 r. wspominało na uroczystej gali w Warszawie z okazji 45-lecia pionierskiego wyczynu ducha zespołowości, jaki towarzyszył wyprawie kierowanej przez prekursora zimowego himalaizmu Andrzeja Zawadę.