Niedzielnym uroczystościom w Hucie Pieniackiej towarzyszyły demonstracje strony ukraińskiej - powiedział w poniedziałek wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk. Jego zdaniem ta demonstracja - m.in. prezentowanie flag OUN i UPA - miała charakter prowokacji.
Pamięć o zbrodniach zobowiązuje, by przyszłość opierać na solidnym fundamencie prawdy, nie zaś na fałszu, zapomnieniu, wyparciu - napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników obchodów rocznicy zbrodni w Hucie Pieniackiej na Ukrainie. My, Polacy, chcemy dobrych relacji z Ukraińcami - dodał.
Huta Pieniacka jest i pozostanie symbolem pojednania Ukraińców i Polaków – oświadczył szef ukraińskiego MSZ Pawło Klimkin, komentując ponowną dewastację pomnika Polaków, pomordowanych w 1944 roku w tej nieistniejącej dziś wsi w obwodzie lwowskim.
Na Ukrainie ponownie zniszczono wysadzony w styczniu i odnowiony pod koniec lutego pomnik Polaków pomordowanych w 1944 r. w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim. Zdjęcia, które dokumentują dewastację, umieszczono we wtorek w mediach i sieciach społecznościowych.
Za zniszczenie polskiego pomnika w Hucie Pieniackiej oraz cmentarza ofiar NKWD w Bykowni odpowiada imperium putinowskie - mówi PAP wicepremier Ukrainy Wiaczesław Kyryłenko. Jak ocenia, by w przyszłości uniknąć podobnych "prowokacji strony trzeciej", należałoby wdrożyć monitoring miejsc pamięci.
Zbrodnia w Hucie Pieniackiej może być traktowana jako symbol tragedii polskiej społeczności na Kresach Wschodnich - mówi prof. Grzegorz Hryciuk z Uniwersytetu Wrocławskiego. 28 lutego 1944 r. we wsi Huta Pieniacka w Galicji Wschodniej, 4. Pułk Policji SS złożony z ukraińskich ochotników do Dywizji SS "Galizien" zamordował od 600 do 1100 Polaków.
Wobec tragicznych wydarzeń z przeszłości musimy stanąć w prawdzie, bo tylko taka droga pozwoli na autentyczną przyjaźń obu naszych narodów, na której nam wszystkim tak zależy - napisał wicepremier Piotr Gliński do uczestników uroczystości w Hucie Pieniackiej ku czci pomordowanych tam w 1944 r. Polaków.
W Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim uczczono pamięć Polaków, pomordowanych w 1944 r. przez oddziały ukraińskiej dywizji SS Galizien. Uroczystości odbyły się przed odnowionym przez Ukraińców krzyżem, który w styczniu nieznani sprawcy wysadzili w powietrze.
Ogromną niespodzianką nazwał w sobotę ambasador RP na Ukrainie Jan Piekło odbudowę zniszczonego przez wybuch w styczniu pomnika Polaków, zamordowanych we wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim.