Brytyjskie media opisały w środę kontrowersje wokół ustawy o IPN. "Financial Times" przyznał, że stanowisko rządu cieszy się poparciem wyborców, ale Jan Tomasz Gross na łamach tego dziennika oskarżył Polskę o "próbę zafałszowania historii Holokaustu".
PO złoży w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o IPN, którego celem miałyby być zmiany w najbardziej kontrowersyjnych przepisach. Lider PO Grzegorz Schetyna mówił w środę, że nowe regulacje powinny być "jak najbardziej precyzyjne", by skutecznie realizować polską politykę historyczną".
Emocje, które narodziły się wokół noweli ustawy o IPN są wynikiem nieporozumienia; rząd robi wszystko, aby je wyjaśnić - podkreślił w środę w Sejmie wiceszef MSZ Jan Dziedziczak. Nowe przepisy są bardzo potrzebne w walce o dobre imię Polski - podkreślił.
Amerykańskie dzienniki "Washington Post" i "New York Times" oceniają w środę, że podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji ustawy o IPN nasila napięcia pomiędzy Polską a USA i Izraelem.
Po przyjęciu przez obie izby polskiego parlamentu nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej ukraiński IPN poinformował, że nie widzi możliwości dalszej współpracy w ramach Ukraińsko-Polskiego Forum Historyków w dotychczasowym kształcie.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin oświadczył, że prawda historyczna nie powinna być regulowana za pomocą ustaw. Wpis o takiej treści szef ukraińskiej dyplomacji zamieścił na swoim Twitterze pod hasztagiem #Poland.
Uchwalając znowelizowaną ustawę o IPN, rząd Polski po raz kolejny udowadnia, że "od dyplomacji woli młot"; wyrządzone szkody nie mogłyby być większe - pisze w środę dziennik "Die Welt", komentując podpisanie ustawy przez prezydenta Andrzeja Dudę.
B. premier Beata Szydło zaznaczyła, że sugestie strony izraelskiej ws. m.in. prac naukowych zostały ujęte w poprawce. Szydło dodała, że spotykała się wielokrotnie z premierem Izraela, były w międzyczasie konsultacje międzyrządowe i "nie wpłynęły żadne oficjalne zastrzeżenia" do nowelizacji ustawy o IPN.
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział, że dziwi się stanowisku sekretarza stanu USA Rexa Tillersona ws. podpisania przez prezydenta noweli ustawy o IPN. Ale przyjmujemy je - dodał. Karczewski ocenił, że nowe przepisy są w interesie Polski i Polaków.