W stołecznym kinie Iluzjon odbył się pierwszy w Polsce pokaz zaginionego podczas II wojny światowej awangardowego filmu „Europa” Franciszki i Stefana Themersonów. Możemy ogłosić, że film istnieje i powrócił do Polski – podkreśliła wiceminister kultury Magdalena Gawin.
Tytuły 15 książek, nominowanych do Międzynarodowej Nagrody im. Witolda Pileckiego, ogłosił Instytut Pileckiego w czwartek w Krakowie podczas Targów Książki. Wyróżnienie dla autorów zostanie przyznane po raz pierwszy.
Działania dyplomatów wobec Zagłady Żydów, w tym Grupy Ładosia i polskiego rządu na uchodźstwie, to temat przeglądu filmów, na które w sobotę do warszawskiego kina Iluzjon zaprasza Instytut Pileckiego. Wśród filmowych propozycji „Polmission. Tajemnice paszportów” w reż. Jacka Papisa.
W Muzeum Holokaustu w Los Angeles odbędzie się w niedzielę otwarcie specjalnej wystawy na temat Grupy Ładosia, polskich dyplomatów i działaczy żydowskich w Szwajcarii, którzy Żydom wystawiali fałszywe paszporty. Ekspozycja została przygotowana przez Instytut Pileckiego.
9 października w Muzeum Historycznym Bochum o godzinie 11 odbędzie się wernisaż przygotowanej przez Instytut Pileckiego wystawy „Lemkin. Świadek wieku ludobójstwa”, poświęconej postaci Rafała Lemkina – jednego z najwybitniejszych prawników XX wieku, twórcy prawnego pojęcia „ludobójstwo”.
W Opoce Dużej koło Annopola (Lubelskie) odsłonięto w czwartek tablicę upamiętniającą Apolonię i Piotra Likosów zamordowanych za pomoc żydowskim sąsiadom w czasie okupacji niemieckiej. Uroczystość związana była z programem „Zawołani po imieniu” realizowanym przez Instytut Pileckiego.
Drugi zjazd rodzin „Zawołanych po imieniu”, osób zamordowanych w czasie wojny za pomoc Żydom, odbył się w Warszawie. Zorganizował go Instytut Pileckiego. „Jesteście częścią tej opowieści” – powiedział dyrektor Instytutu Pileckiego Wojciech Kozłowski do rodzin bohaterów.
Film „Europa” Franciszki i Stefana Themersonów, który znaleźliśmy w Bundesarchiv, przywraca kawałek historii polskiej kinematografii - nie tylko Polsce, ale i Europie. Dla mnie to namacalny dowód na to, że słuszna i uzasadniona jest nasza misja - mówił PAP dyrektor Instytutu Pileckiego dr Wojciech Kozłowski.
Przybycie Polaków do Kazachstanu odbywało się w apokaliptycznej atmosferze i faktycznie szczególnie pierwsza zima, była spełnieniem ich obaw – powiedział PAP dr Jerzy Rohoziński, autor książki „Pionierzy w stepie? Kazachstańscy Polacy jako element sowieckiego projektu modernizacyjnego”.