Na świecie kino polskie kojarzy się z filmami Andrzeja Wajdy - pisze w poniedziałek "Komsomolskaja Prawda". Telewizja Rossija 24, która podaje wiadomość o śmierci reżysera w serwisach informacyjnych, wskazuje, że był nazywany ojcem polskiej kinematografii.
Filmy Andrzeja Wajdy zbudowały naszą wyobraźnię; dzięki jego obrazom w określony sposób myślimy o początkach kapitalizmu w XIX w. lub okresie stalinowskim w powojennej Polsce - mówi PAP historyk prof. Andrzej Friszke. Jego filmy będą potrzebne Polakom - dodał.
Bez Andrzeja Wajdy nas by nie było; był nie tylko fundatorem Muzeum, ale też twórcą jego idei - powiedziała PAP Bogna Dziechciaruk-Maj, dyrektor Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie.
Ze śmiercią Andrzeja Wajdy polskie kino straciło mistrza i kogoś, kto uważnie obserwował rzeczywistość - powiedziała PAP Stanisława Celińska, która zagrała w pięciu filmach reżysera, m.in. w "Katyniu". Miał ogromną wiedzę i dużo pokory; był trochę jak dziecko, a trochę jak mędrzec - dodała.
Niemieckie i szwajcarskie gazety zamieściły w wydaniach online wiadomość o śmierci Andrzeja Wajdy, przedstawiając sylwetkę reżysera, odnotowując jego najgłośniejsze filmy, przypominając wywiady, których kiedyś udzielił.
Museum of the Moving Image prezentuje przegląd filmów Krzysztofa Kieślowskiego (1941-1996). Nazywa go niezwykłym artystą, wizjonerem, którego dzieła są teraz jeszcze bardziej znaczące. „Dekalog” uznaje za prawdopodobnie największy serial telewizyjny wszech czasów.
Światowe agencje prasowe informują w poniedziałek o śmierci Andrzeja Wajdy, przypominając jego twórczość i biografię. AFP nazywa go "piewcą trudnej polskiej historii, której umiał nadać uniwersalny wymiar", a Kyodo przypomina, że Wajdę wiele łączyło z kulturą Japonii.
Metody pracy Andrzeja Wajdy w teatrze były inne zupełnie różne od innych wybitnych reżyserów, były „wajdowskie” - powiedział PAP aktor Jan Nowicki, który zagrał w m.in. "Biesach" i "Nocy listopadowej", wyreżyserowanych przez Wajdę w Starym Teatrze w Krakowie.