PiS, Konfederacja i PSL nie wykluczają poparcia kandydatury Mateusza Szpytmy na stanowisko prezesa IPN. Oznacza to, że kandydat Kolegium IPN, ma szansę na wybór w Sejmie. Jednak zdaniem polityków KO poparcie PSL dla Szpytmy byłoby "poważnym zgrzytem koalicyjnym".
Dr Mateusz Szpytma, obecny zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, został we wtorek rekomendowany przez Kolegium IPN na prezesa tej instytucji – poinformował instytut na stronie internetowej. Rekomendację może przyjąć lub odrzucić Sejm RP.
We wtorek zbiera się Kolegium IPN, jest możliwe, że podejmie decyzję w sprawie terminu nowego konkursu na prezesa - poinformował PAP przewodniczący Kolegium prof. Wojciech Polak.
Wysunięty przez Kolegium IPN na prezesa tej instytucji Karol Polejowski nie uzyskał w piątek wymaganej większości głosów w Sejmie. W rezultacie cała procedura wyboru nowego prezesa musi rozpocząć się od nowa.
We wtorek odbędzie się wysłuchanie ubiegających się o stanowisko Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Przed kolegium IPN, które ma rekomendować kandydata na szefa tej instytucji, stanie dziewięć osób, w tym pełniący obowiązki prezesa Karol Polejowski.
Według prof. Grzegorza Motyki proponowane przez prezydenta Karola Nawrockiego zmiany przepisów o karaniu osób negujących ludobójstwo niewiele zmienią. Historyk krytycznie ocenił prezydencki projekt zmieniający dwie ustawy: o IPN oraz Kodeks karny.
Dr Karol Nawrocki, który wygrał II turę wyborów prezydenckich, wypełnia obecnie obowiązki prezesa Instytutu Pamięci Narodowej i prezydenta elekta, ale będzie musiał zrezygnować ze stanowiska w IPN, które pełni od 2021 r. Nawrocki 6 sierpnia ma zostać zaprzysiężony przez Zgromadzenie Narodowe.