Muzeum Auschwitz-Birkenau nie zgadza się z formą przeprosin, którą Deutsche Welle zastosowała ws. błędnego zwrotu „polskie getta”, jakiego nadawca użył w środowym wpisie na Twitterze. DW wprawdzie wcześniej przeprosiła, ale jak tłumaczyła, nie usunęła pierwotnego tweetu „ze względu na przejrzystość”.
Tu na Woli, 77 lat temu, na każdego czekała śmierć – przypomniano w czwartek w Warszawie na uroczystości upamiętniającej cywilne ofiary z Powstania Warszawskiego, m.in. kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Woli, którzy zostali zamordowani przez Niemców w pierwszych dniach sierpnia 1944 r.
„Sabotaż, broń palna, dynamit: słowa rzadko kojarzone z żydowskimi kobietami mieszkającymi w polskich gettach” – napisał portal Deutsche Welle na Twitterze. „Szkoda, że sponsorowany przez państwo nadawca rozpowszechnia tak straszne fake newsy” – odpisał konsulat RP w Monachium. DW przeprosiła, ale nie usunęła tweetu, jak tłumaczy, „ze względu na przejrzystość”.
77 lat temu Niemcy zlikwidowali tzw. obóz cygański (Zigeunerlager) w obozie Auschwitz II-Birkenau. W komorze gazowej zgładzili 4,3 tys. osób. Na pamiątkę tragicznych wydarzeń 2 sierpnia obchodzony jest Dzień Pamięci o Zagładzie Romów.
Potomkowie i bliscy dawnych mieszkańców Nowogródka uczcili w niedzielę na Jasnej Górze pamięć 11 sióstr nazaretanek z tego miasta, rozstrzelanych przez hitlerowców 1 sierpnia 1943 r. Zakonnice, które oddały życie za innych mieszkańców, ponad 20 lat temu beatyfikował Jan Paweł II.
Kiedy mówimy o Powstaniu Warszawskim, to trzeba jasno i mocno powiedzieć: ten bilans całościowy jest dodatni; było warto, bo pewnie nie byłoby wolności, gdyby nie tamto bohaterstwo, nie tamta krew, tamto poświęcenie – podkreślał w niedzielę prezydent Andrzej Duda.
Łatwo jest wykorzystywać uprzedzenia do podżegania do nienawiści, która może przybrać monstrualne rozmiary – przestrzegła prezydent Słowacji Zuzana Czaputova w niedzielę, uczestnicząc w obchodach Europejskiego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu Romów.
Flagi niemieckich przedstawicielstw w Polsce opuszczone są do połowy masztów na znak głębokiego bólu i wstydu – informuje ambasador Niemiec w Polsce Arndt Freytag von Loringhoven w niedzielę, w 77. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.
Niemcy wiedzą, że było Powstanie Warszawskie, ale nie wiedzą, że to był w pewnym sensie kolejny niemiecko-sowiecki sojusz, jeśli chodzi o zagładę polskich elit. Rosjanie i Niemcy byli w śmiertelnym boju, ale zawsze był pewien konsens, że Polaków trzeba zlikwidować – mówi PAP mieszkający w Niemczech historyk prof. Bogdan Musiał.
„Zbrodnia nierozliczona. Spacer śladami Rzezi Woli ’44” organizowany przez Instytut Pileckiego (IP) odbędzie się 7 sierpnia – poinformowano na Fb IP. Jego uczestnicy będą mogli też obejrzeć wystawę „Wola 1944: Wymazywanie. Zdjęcia ze śledztwa w sprawie Heinza Reinefartha”.