Pokaz sprzętu pływającego oraz rekonstrukcja w rozszerzonej rzeczywistości XIX-wiecznej barki spoczywającej na dnie Odry w centrum Wrocławia – to niektóre z atrakcji Dni Odry odbywających się w sobotę w stolicy Dolnego Śląska.
Forsowanie Odry w 1945 r. było zarówno ważnym wydarzeniem kończącym II wojnę światową, jak i elementem wpływającym na powojenną tożsamość Polaków – ocenia dr Paweł Migdalski z Uniwersytetu Szczecińskiego. Obchody 81. rocznicy tego wydarzenia odbędą się w sobotę w Gozdowicach i Starych Łysogórkach.
56 ofiar śmiertelnych i straty materialne oceniane na około 12 mld zł - to bilans powodzi, z którą w lipcu 1997 r. mierzyła się Polska. 7 tys. osób straciło dach nad głową, a ok. 40 tys. dorobek całego życia. Według szacunków woda zniszczyła lub uszkodziła ponad 2 proc. powierzchni kraju.
Odra – przez wieki miejsce pracy i życia mieszkających przy niej ludzi – wymaga nowego odczytania, nauczenia się na nowo kultury bycia z tą rzeką – ocenili uczestnicy konferencji „ODRAzu widać kulturę” w Regionalnym Instytucie Kultury (RIK) w Katowicach.
Odra może być rzeką znacznie szerzej wykorzystywaną do celów transportowych i turystycznych - przekonuje samorząd woj. śląskiego w trwającym Roku Odry. Podczas czwartkowego rejsu Kanałem Gliwickim przedstawiono już podjęte oraz planowane działania w tym celu.
Kierowany do uczniów konkurs na tzw. plakat naukowy, przedstawiający zagadnienia związane z Odrą – jako jedną z głównych rzek woj. śląskiego – prowadzą samorząd tego regionu oraz Biblioteka Śląska. Chcą w ten sposób promować potencjał Odry.
22 tys. osób pływało w tym sezonie po Odrze na pokładach samorządowych statków turystycznych „Laguna” i „Zefir”. Oba kursowały po środkowym odcinku rzeki; wypływały w rejsy ponad 600 razy – poinformował PAP prezes Stowarzyszenia Odra dla Turystów Łukasz Kozłowski.