W ramach Nocy Muzeów Polska Agencja Prasowa jeszcze do 1 w nocy zaprasza na drugą edycję wystawy "Zadziwiające technologie" promującej polską naukę. Na Mińskiej 65 można m.in. przekonać się, jak działa pływająca ryba-robot czy obserwować techników policyjnych w akcji.
Szansą na odpolitycznienie mediów jest zapowiedziana w projekcie "dużej" ustawy medialnej Rada Mediów Narodowych, która ma być buforem między światem politycznym i medialnym - przekonywał we wtorek wiceminister kultury Krzysztof Czabański.
W przyszłym tygodniu Sejm zapewne zajmie się projektem tzw. dużej ustawy medialnej, która ma przekształcić TVP, Polskie Radio i PAP w media narodowe, a także wprowadzić 15-złotową opłatę audiowizualną. Zaproponowane przez PiS rozwiązania nie podobają się PO i Kukiz'15.
Instytucje mediów narodowych pełnią misję publiczną, która finansowana będzie z Funduszu Mediów Narodowych; Rada Mediów Narodowych - wspólna "rada nadzorcza" tych mediów - powoływana będzie na 6 lat, jej szef może przestać nią kierować, wyłącznie gdy złoży rezygnację.
Sejm zapewne w przyszłym tygodniu zajmie się projektem tzw. "dużej" ustawy medialnej. Z projektu wynika m.in., że składka audiowizualna ma wynosić 15 zł, zaś wygaszanie kontraktów w przekształcanych mediach publicznych ma objąć kadrę kierowniczą, a nie wszystkich pracowników.
Trzy projekty ustaw składające się na tzw. dużą ustawę medialną trafią do Sejmu, jako inicjatywa poselska, na ostatniej kwietniowej lub pierwszej majowej sesji - podały PAP źródła w PiS. Nierozstrzygnięta pozostaje kwestia wygaszania umów pracowników przekształcanych mediów publicznych.
Projekt "dużej" ustawy medialnej, która ma dotyczyć TVP, Polskiego Radia i PAP, w ostatecznej wersji będzie gotowy w przyszłym tygodniu; do Sejmu trafi jako inicjatywa poselska; opłata audiowizualna ma wynosić między 11 a 15 zł - poinformował PAP wiceminister kultury Krzysztof Czabański.
Wstępny projekt ustawy o mediach narodowych, którego założenia opublikowała PAP na początku stycznia, nie zawiera jeszcze ostatecznych rozwiązań; to raczej pokazanie, w jaki sposób myślimy – powiedziała w sobotę przewodnicząca sejmowej komisji kultury i środków Elżbieta Kruk (PiS).