W 70. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim Sejm złożył hołd ofiarom i bohaterom powstania. W przyjętej w środę przez aklamację uchwale posłowie zaznaczyli, że powstanie było heroiczną próbą przeciwstawienia się planom ostatecznej likwidacji getta.
Niemal wszyscy badani Polacy słyszeli o powstaniu w getcie warszawskim. Elementarna wiedza o tym wydarzeniu jest wprawdzie niemal powszechna, jednak tylko nieliczni znają datę jego wybuchu - wynika z najnowszego sondażu CBOS.
Koncert „Kwiaty polskie Juliana Tuwima” w Filharmonii Łódzkiej im. Artura Rubinsteina będzie głównym wydarzeniem tegorocznych Dni Marka Edelmana w Łodzi. Impreza nawiązuje do 70. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim.
„Ludzkość umówiła się, że umieranie z bronią jest piękniejsze niż bez broni. Więc podporządkowaliśmy się tej umowie” – tak o powstaniu w getcie warszawskim mówił Marek Edelman, jeden z jego przywódców.
Dwie trzecie warszawskich 17-latków wie, kiedy wybuchło powstanie w getcie, jednocześnie co czwarty z nich uważa je za militarne zwycięstwo - wynika z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badania Opinii Homo Homini na zlecenie Gminy Żydowskiej w Warszawie.
Ponad 12 tys. mkw. powierzchni stołecznego Muzeum Historii Żydów Polskich, na których znajdują się m.in. sale projekcyjne i warsztatowe Centrum Edukacyjnego oraz wielofunkcyjna sala - audytoryjna, kinowa i koncertowa są już dostępne dla zwiedzających.
Mordechaj Anielewicz urodził się w 1919 lub 1920 roku. Od 1934 działał w lewicowo-syjonistycznej organizacji młodzieżowej Haszomer-Hacair (tzw. ruch szomrowy). Od 1937 dowodził oddziałem Bechazit. Po wybuchu II wojny światowej przeszedł na teren okupacji sowieckiej. Chciał przedostać się do Palestyny, ale został aresztowany przez władze sowieckie. Po uwolnieniu powrócił do Warszawy. Od 1940 był współredaktorem pisma "Neged Hazerem" ("Pod prąd"), ukazującego się nielegalnie.