Polska ma takie samo prawo walczyć z przeinaczeniem historii, jak każdy inny kraj. Krytycy ustawy o IPN bardzo często jej nie czytali - oświadczył w wywiadzie, opublikowanym we wtorek w szwajcarskiej gazecie "Le Temps", ambasador RP w Szwajcarii Jakub Kumoch.
Otrzymujemy do rąk pozycję specyficzną, a która to właściwie nie mieści się w standardach wymaganych obecnie od prac zbiorowych. Nie ma tam bowiem wypisanych na okładce nazwisk osób odpowiedzialnych za redakcję naukową takiego tomu, a zamiast nich widnieje aż 10 nazwisk autorów zamieszczonych tamże tekstów. W dodatku autorzy ci w kilku przypadkach nigdy się wzajemnie nie poznali, albowiem żyli lub nadal żyją w różnych okresach historycznych - dość odległych w czasie.
Nowelizacja ustawy o IPN jest obowiązującym w Polsce prawem; za badanie historii, opisywanie niegodziwości, czy zbrodni, jakich dopuszczali się obywatele Polski, nikt nie będzie miał najmniejszych problemów - powiedział "Gazecie Polskiej" prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Ustawa degradacyjna jest obarczona poważnym błędem prawnym. Trybunał w Strasburgu w podobnych sprawach orzekał wysokie odszkodowania - napisała w piątek na Tweeterze konstytucjonalistka prof. Genowefa Grabowska.
Projekt ustawy reprywatyzacyjnej to skomplikowana sprawa - ocenił w środę rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Według niego trudno znaleźć model, który zadowoliłby wszystkich, którzy zostali pokrzywdzeni i uwzględniałby fakt, że Polska nie może dowolnie wydawać miliardy złotych.
Grupa 59. czołowych amerykańskich senatorów w liście wystosowanym do premiera Mateusza Morawieckiego w poniedziałek zaapelowała o przyjęcie ustawy reprywatyzacyjnej sprawiedliwej wobec polskich Żydów, którzy przeżyli Holokaust i ich rodzin.
Polska jest demokratycznym i suwerennym państwem, będziemy się kierować własnymi decyzjami i interesami naszego państwa - powiedział w środę szef MSWiA Joachim Brudziński, odnosząc się do listu amerykańskich senatorów ws. ustawy reprywatyzacyjnej.