W czwartek mija 50 lat od robotniczych protestów przeciwko podwyżkom cen podstawowych artykułów. Największą skalę miały w Radomiu, Ursusie i Płocku. Komunistyczne władze zostały zmuszone do ustępstw, ale protesty zostały brutalnie spacyfikowane.
Zmarł Krzysztof Dowgiałło, architekt, działacz opozycji demokratycznej w PRL, uczestnik strajków w Stoczni Gdańskiej, poseł Sejmu X kadencji i autor słów „Ballady o Janku Wiśniewskim” - jednego z najbardziej znanych utworów upamiętniających Grudzień’70. Miał 87 lat.
Protesty Czerwca '76 były iskrą, która rozbudziła pragnienie wolności i stała się mocnym fundamentem pod narodziny „Solidarności” - powiedział w niedzielę szef regionu płockiego tego związku Andrzej Burnat. Płock to jedno z miast, gdzie 50 lat temu doszło do sprzeciwu robotników wobec władz PRL.
W bielskim muzeum Stara Fabryka można zobaczyć ekspozycję „Włókniarze - propaganda, rytuał, dziedzictwo”. Pokazuje ona budowany w powojennej Polsce obraz pracowników przemysłu włókienniczego uwieczniony w malarstwie, rzeźbie, plakacie oraz sztuce medalierskiej.
Piotr Klecha, członek zarządu krajowego Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych, uważa, że kluby LZS stanowią fundament polskiego sportu, a mieszkańcy wsi mają największe predyspozycje do jego uprawiania. – Widać zależność, że „im dalej od szosy”, tym lepszy charakter do treningu - podkreślił.
Czesław Lang, Rafał Majka, Jan Kowalczyk, Wojciech Nowicki, Szymon Kołecki, Andrzej Wroński, Adam Małysz czy Kamil Stoch to przykłady wybitnych polskich sportowców, którzy wywodzili się z Ludowych Zespołów Sportowych. Łącznie wywalczyli 68 medali olimpijskich.
14 czerwca 1956 r., po szesnastu latach pobytu na emigracji, Stanisław Cat Mackiewicz, jeden z najciekawszych polskich publicystów, wylądował na lotnisku w Warszawie. Negocjując swój powrót, nawiązał współpracę ze służbami specjalnymi PRL.
5 czerwca 1981 r. na pierwszą wizytę po 30-letniej emigracji przyjechał do Polski Czesław Miłosz. Każdy jego krok był śledzony przez służby specjalne, ale razem z rodziną starał się jak najczęściej wyrwać spod tej obserwacji. Podczas dwutygodniowej wizyty skutecznie udało im to zrobić na dwa dni.