Od zakończenia stanu wojennego w 1983 r. czołowi muzycy rockowi znaleźli się w trudnej sytuacji ekonomicznej. Aby temu zaradzić, tworzyli supergrupy, uważając, że same gwiazdy stworzą repertuar, w którym hit będzie poganiał hit. W praktyce nie wyglądało to jednak tak różowo.
W wieku 78 lat zmarł Bob Weir, gitarzysta, wokalista i współzałożyciel legendarnej grupy Grateful Dead. Informację o śmierci muzyka przekazała w sobotę agencja AP, powołując się na oświadczenie opublikowane na koncie internetowym artysty.
25 października 2005 r. zmarła Mira Kubasińska, charyzmatyczna wokalistka zespołu Breakout, który na przełomie lat 60. i 70. diametralnie zmienił polską scenę muzyczna. Była cudownym człowiekiem, pogodna, szczera i szalenie empatyczna – tak wspominają Kubasińską członkowie zespołu.
John Porter jest w trakcie trasy koncertowej promującej jubileuszowe wydanie płyty „Helicopters” z 1980 r. Jak powiedział PAP, dziś ludzie coraz częściej wracają do starej muzyki, z czasów, gdy czuli się szczęśliwi, ponieważ obecnie świat stał się zbyt chaotyczny.
Ace Frehley, główny gitarzysta zespołu rockowego Kiss, zmarł w wieku 74 lat – podała w piątek agencja Reutera. Styl muzyczny, teatralne występy na scenie i charakterystyczny makijaż członków grupy sprawiły, że Kiss uznano za jeden z najpopularniejszych i przełomowych zespołów wszech czasów.
Nazywany muzycznym geniuszem Brian Wilson - lider The Beach Boys, nazywany królem Kalifornii lat 60., autor płyty "Pet Sounds", uważanej za jedną z najważniejszych w historii muzyki rockowej - zmarł 11 czerwca w wieku 82 lat. 13 lipca współcześni Beach Boysi wystąpią w Warszawie.
Jestem awangardowy. Gdy wchodzę do studia i nagrywam płytę, robię to po to, by przyjrzeć się jakiemuś zagadnieniu. Niespecjalnie interesuje mnie muzyka młodzieżowa robiona przez ludzi po trzydziestce - mówi PAP Wojciech Waglewski. Właśnie ukazała się płyta „Wojciech Waglewski MTV Unplugged”.
Brytyjski zespół rockowy Pink Floyd zdecydował się na sprzedaż praw do części swojej twórczości firmie Sony za kwotę 400 mln dolarów - przekazał w środę dziennik „Financial Times”, który powołał się na osoby uczestniczące w tej transakcji.
"Chcę nagrywać w zgodzie z moją osobistą filozofią niezależności, całkowitej szczerości i zdrowego rozsądku" - mówił Steve Albini. Ikona niezależnego rocka, prowokator, lider grup Big Black, Shellac i Rapeman, producent płyt Nirvany, PJ Harvey i Pixies zmarł 7 maja w wieku 61 lat.