Nie godzimy się na fałszowanie historii dotyczącej II wojny światowej; polska ambasada w Moskwie podjęła działania i poinformowała placówki unijne o akcie w Twerze – tak szef MSZ Jacek Czaputowicz odniósł się w piątkowym oświadczeniu do zdemontowania w Twerze tablic upamiętniających ofiary NKWD.
Demontaż tablic w Twerze to kolejny incydent wpisujący się w rosyjską politykę historyczną odwracania znaczeń oraz negowania zbrodni katyńskiej i zbrodni stalinowskich – oświadczył w piątek wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.
Władimir Putin powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że Rosję próbuje się postawić „w fałszywej sytuacji” strony, która powinna mieć poczucie winy za wybuch II wojny światowej. Wyraził przekonanie, że jego kraj „nie może mieć poczucia winy”.
IPN zaprotestował w piątek przeciwko zacieraniu przez władze Rosji śladów o zbrodni katyńskiej. Odnosząc się do sprawy demontażu w Twerze w Rosji tablic poświęconych polskim ofiarom NKWD z 1940 r. podkreślił, że działanie to wpisuje się w tradycje sowieckiego totalitaryzmu.
W Twerze w centralnej Rosji z gmachu, który był siedzibą sowieckiego NKWD, zdemontowano tablicę poświęconą zamordowanym tam ofiarom zbrodni katyńskiej – jeńcom obozu w Ostaszkowie – podaje w czwartek radio Swoboda, powołując się na aktywistów z Tweru.
Jurij Dmitrijew, badacz represji stalinowskich na północy Rosji, nie będzie zwolniony z aresztu śledczego – zdecydował w czwartek sąd. Wcześniej ukazał się list otwarty w obronie historyka, którego autorzy wskazali, że w areszcie są przypadki koronawirusa.
Otwarcie głównej cerkwi rosyjskich sił zbrojnych zostaje przełożone z powodu pandemii koronawirusa – podają w czwartek władze cerkiewne. W świątyni, która miała być otwarta 9 maja, powstają mozaiki z wizerunkiem prezydenta Władimira Putina i Józefa Stalina.
Prezydent Rosji Władimir Putin uważa, że powstająca w cerkwi pod Moskwą mozaika z jego portretem jest przedwczesnym docenieniem jego zasług; jego zdaniem mogą je ocenić przyszłe pokolenia – informuje w niedzielę rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał w piątek ustawę o uznaniu 3 września za dzień zakończenia II wojny światowej. Przeciwni tej dacie są obrońcy praw człowieka, którzy wskazują, że 3 września jest dniem pamięci o ofiarach ataku terrorystycznego w Biesłanie.
W budowanej pod Moskwą głównej świątyni rosyjskich sił zbrojnych znajdzie się mozaika, na której przedstawiono prezydenta Władimira Putina i innych rosyjskich urzędników; na kolejnej mozaice widać wizerunek Józefa Stalina – podaje w piątek radio Echo Moskwy.