Polacy bardzo dobrze wiedzą, że na każdej wojnie w pierwszej kolejności ginie prawda – mówi w wywiadzie dla ukraińskiego portalu Fakty ambasador Polski w Kijowie Bartosz Cichocki, pytany o informacyjne ataki Kremla wymierzone w Polskę.
80 lat po dokonaniu zbrodni katyńskiej i 30 lat po oficjalnym uznaniu w ZSRR odpowiedzialności za nią pozostaje ona nierozwiązanym problemem, oficjalne stanowisko Rosji jest w tej sprawie sprzeczne - ocenia w dzienniku „Wiedomosti” Aleksandr Gurjanow.
Aleksandr Gurjanow, szef polskiej sekcji rosyjskiego Stowarzyszenia Memoriał, nie ma wątpliwości, że narracja Putina „nie jest skuteczna”. „Ale to (narracja Putina - PAP) jest przede wszystkim skierowane do wewnątrz, do naszych współobywateli. Na zewnątrz głównym powodem jest jego kompleks niższości” - powiedział historyk dla PAP.
Parlament Estonii podjął w środę uchwałę potępiającą Rosję za wypaczanie historii II wojny światowej i wyrażającą poparcie dla Polski, którą Moskwa obarcza współodpowiedzialnością za rozpętanie tego konfliktu. Ambasador Rosji w Tallinie nazwał dokument „bluźnierstwem”.
Dość sowieckiej propagandy. Dość nieuczciwych intelektualnie prób obwiniania Polski za II wojnę światową i polskiego ruchu oporu za niepowstrzymanie Holokaustu - pisze w poniedziałek na łamach izraelskiego dziennika „Haarec” dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, Sławomir Dębski.
Kreml stoi na stanowisku, że Rosja jest de facto i de iure sukcesorką ZSRR - powiedział w poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow komentując słowa sędziego Sądu Konstytucyjnego Konstantina Aranowskiego, który nazwał ZSRR "państwem utworzonym nielegalnie".
Jeden z sędziów rosyjskiego Sądu Konstytucyjnego Konstantin Aranowski nazwał ZSRR państwem "utworzonym nielegalnie" i ocenił, że współczesna Federacja Rosyjska nie powinna uważać się za spadkobierczynię działań państwa totalitarnego.
Prezydent Rosji Władimir w rozmowie telefonicznej z przywódcą Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim powiedział, że niedopuszczalne jest „wypaczanie prawdy historycznej o wydarzeniach II wojny światowej” – poinformowały w piątek służby prasowe Kremla.
To świadomy zabieg ożywiania stalinowskiej narracji, opartej o fałsze i przemilczenia – ocenił w czwartek historyk IPN dr Maciej Korkuć odnosząc się do słów dyrektora rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego, który nazwał przedwojenną Polskę „milczącym wspólnikiem” Niemiec.