Trzech sędziów zawodowych zajmie się sprawą dot. próby otrucia w 1981 r. w Radomiu działaczki związkowej Anny Walentynowicz. Sąd podjął decyzję o poszerzeniu składu orzekającego ze względu na doniosłą wagę sprawy i przesunął termin rozprawy z listopada na 18 grudnia.
Sąd Okręgowy w Radomiu wyznaczył na 5 listopada rozprawę w procesie dot. próby otrucia przez czterech funkcjonariuszy SB Anny Walentynowicz - poinformowała PAP rzeczniczka sądu Joanna Kaczmarek-Kęsik. Akt oskarżenia w tej sprawie złożył pion śledczy IPN.
Pion śledczy IPN w Białymstoku umorzył śledztwo dotyczące działań SB wobec Lecha Wałęsy, m.in. fabrykowania dokumentów, które miały świadczyć o jego rzekomej współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa; karalność tych czynów uległa bowiem przedawnieniu - podał IPN.
Pion śledczy IPN ponownie przesłał Sądowi Okręgowemu w Radomiu akt oskarżenia czterech funkcjonariuszy SB o próbę otrucia w 1981 r. Anny Walentynowicz. W lutym 2012 r. sąd zwrócił IPN tę sprawę do uzupełnienia - IPN pracował nad tym trzy lata.
We wtorek ma się zacząć proces generałów SB Władysława Ciastonia i Józefa Sasina, oskarżonych przez IPN o bezprawne powołanie w stanie wojennym opozycjonistów na ćwiczenia wojskowe. Według IPN był to pretekst do pozbawienia wolności 304 osób.
Kilkadziesiąt kazań kapelana białostockiej Solidarności ks. Stanisława Suchowolca z jego mszy za ojczyznę udało się zebrać IPN w Białymstoku do przygotowywanej książki. IPN wciąż szuka jednak treści kazań, które były wygłaszane poza Białymstokiem i Suchowolą.
Czaszkę ostatniego partyzanta podziemia niepodległościowego Józefa Franczaka pseud. Laluś, Lalek - odnaleziono w zbiorach Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. To efekt śledztwa prowadzonego przez lubelski oddział Instytutu Pamięci Narodowej.